15.01.07, 02:47
Ludwik Dorn: Zgoda na dymisję prezesa TVP w zamian za wybór prezesa NBP to wymysł
Czwartkowa prasa snuła domysły na temat kulisów powołania Sławomira Skrzypka na szefa Narodowego Banku Polskiego. Chodziło o poparcie dla nowego prezesa NBP ze strony LPR, którego to konsekwencją miałaby być dymisja prezesa TVP Bronisława Wildsteina. O tej sprawie pisaliśmy także na łamach naszego portalu w artykule "IAR: Poparcie LPR dla Skrzypka w zamian za stołek w Radzie Nadzorczej TVP".
Doniesienia prasowe dementował szef MSWiA Ludwik Dorn w czwartkowym "Salonie Politycznym Trójki". "Wczorajsze uzupełnienie przez KRRiTV dwóch członków Rady Nadzorczej czasowo zbiegły się z sejmowymi głosowaniami w sprawie szefa NBP" - mówił Dorn. Dodał, że "istnieje tu element czasowej koincydencji". Szef MSWiA odmówił spekulowania, kto może zostać nowym prezesem TVP. "O ile wiem, to pan Wildstein jest ciągle prezesem TVP, w związku z tym ja bym już nie dyskutował, kto po nim" - powiedział.
Zapytany o opinie na temat Wildsteina, po chwili zastanowienia odparł: "Chciałbym się uchylić od tej oceny z dwóch powodów. Po pierwsze w dwóch, czy trzech sprawach doszło między telewizją, czyli także i prezesem a moją skromną osobą do istotnych różnic zdań (...) Dwa czy trzy razy znalazłem się w pewnym sporze z panem Wildsteinem, czy instytucją, którą kieruje. Po drugie ja uważam Bronisława Wildsteina, przy tych wszystkich różnicach, za człowieka, z którym mogę bardzo istotnie się różnić, ale który generalnie chce zmiany Polski, także zmiany mediów publicznych. W związku z tym póki jest prezesem TVP, a ja jestem wicepremierem to nie będę publicznie wygłaszał jakiś daleko posuniętych krytyk."
Zapraszamy do wysłuchania fragmentów "Salonu Politycznego Trójki.
Ludwik Dorn: Zgoda na dymisję prezesa TVP w zamian za wybór prezesa NBP to wymysł
Aktualnie nie mamy ofert pracy.
Dodaj swoją ofertęZapraszamy do współpracy. Cena dodania do katologu od 149 PLN netto.
Komentarze