Wyd. z TM nr 433
|
|
ANDRZEJ WAJDA, reżyser: „Rozpamiętywanie dawnych ran jest niepraktyczne. Nie zagoją się już i tak. A jeśli człowiek temu się podda, to zaczyna robić stale jeden i ten sam film. To niezgodne z moim temperamentem. Ludzie zawsze mnie pytali, dlaczego tak się spieszę. Bo życie jest krótkie – odpowiadałem. Dziś mówię swoim studentom: Życie jest krótkie, nie zdążycie zrobić nawet 50 filmów i już jest po was. I nie wiem, z czego się śmieją.”
„Newsweek”
AGATA KULESZA, aktorka: „Czasami mam chwile zwątpienia. Wtedy myślę sobie, że rzucę ten zawód. Mam dość. Świat sztuki staje się płytki. Jeśli więc się na to nie godzę, powinnam robić co innego. Potem nagle zdarza się nowy projekt filmowy, ciekawe przedstawienie i to utwierdza mnie, że jednak warto być aktorką. Jestem idealistką. Wierzę w młodych, zdolnych artystów. Nigdy nie odmawiam, gdy proponują mi role w niskobudżetowych filmach. Dzięki Bogu zdecydowałam się też na „Taniec z gwiazdami”. Długo się wahałam. Namawiali mnie przyjaciele: Ania Guzik, Krzysztof Tyniec, Piotrek Gąsowski.”
„Pani”
MARCIN PERCHUĆ, aktor: „Od dziesięciu lat noszę tę samą parę martenów. Klasyczny model, kompletnie zniszczony, nigdy niepastowany. To totalnie uniwersalne buty, zakładam je do wszystkiego. Chciałem się posunąć nawet do tego by iść w nich do ślubu. Poszedłem jednak w pantoflach, no bo bez przesady. Ze szkoły teatralnej wyniosłem bowiem przekonanie, że rolę zaczyna się tworzyć od butów. I coś w tym jest. Muszę wiedzieć jak ta postać stoi na scenie. Inaczej chodzi się w długich butach, a inaczej w martenach czy sandałkach. Na przykład długie buty kojarzą mi się z siłą.”
„InStyle”
ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKA, psycholog, córka byłego prezydenta RP: „Kiedyś z ekscytacją przeglądałam pisma poświęcone urządzaniu wnętrz. Przywoziła je ciocia ze Szwajcarii. Niedawno ukończyłam kurs projektowania wnętrz. Wreszcie starczyło mi czasu i śmiałości. A zdecydował, jak to często w życiu bywa, przypadek. Na początku ubiegłego roku mój narzeczony miał wypadek. Przez półtora miesiąca opiekowałam się nim w Gdańsku, jego rodzinnym mieście. Ponieważ nienajlepiej znoszę bezczynność, postanowiłam wyremontować Wojtkowi mieszkanie.”
„Dobre Rady”
KRZYSTOF „DIABLO” WŁODARCZYK, bokser: „Niedawno posprzeczaliśmy się z żoną o jakąś bzdurę. Zaraz potem pojechałem na trening. Próbowałem się wyłączyć, zostawić to za sobą, ale się nie udało. Nie szło mi. Ja po prostu wiem, że gdyby nie rodzina, nie byłbym tym, kim jestem. Jesteśmy jak naczynia połączone. Nie mogę prawidłowo funkcjonować, jeśli między nami coś nie gra. Wychowałem się w tradycyjnym domu. Obiad o stałej porze, wspólne święta, krzątająca się mama. Ojciec zarabiał na rodzinę.”
„Twój Styl”
22.01.09, 21:02
Komentarze:
Zobacz także:
Przyjaciele Karpia 2008
iPhone 3G w Era GSM
Konkurs dziennika Polska: Mieszkanie za czytanie
Taniec z gwiazdami: W najnowszej edycji gwiazdy muzyki
Ruszyło nowe TanieLatanie.net
DODAJ DO:
Dodaj ogłoszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj ogłoszenie
numer 590 (26.01.2012)
numer 589 (19.01.2012)















