MediaFM.net :: z ust do ust

Wyd. z TM nr 416


opr. Barbara Trusińska

WŁODZIMIERZ ZIENTARSKI, dziennikarz: (O swoim synu Macieju Zientarskim, dziennikarzu) „To była stopniowa walka, pokonywanie różnych etapów komplikacji. Najpierw operacje, potem zapalenie płuc, później walka by zaczął samodzielnie oddychać. Ciągle dwa kroki do przodu i jeden do tyłu. I ciągły strach. Ale teraz już to mamy za sobą. Maciej jeździ codziennie na rehabilitację do szpitala. Mieszka z żoną i synami. Obok jest jego mama i siostra. Otoczony jest bliskimi i miłością. Obcy ludzie też deklarują wsparcie.”
„Viva”

GRAŻYNA TORBICKA, dziennikarka, prezenterka: „Zdarza się, że po latach bycia razem wydaje nam się, że wszystko  o sobie wiemy. Czasami warto zastanowić się, czy nasz partner rzeczywiście nie ma nam już nic do zaoferowania, spojrzeć na niego z dystansu, jak na kogoś nieznajomego. Lepiej wtedy widać rzeczy niedostrzegalne z bliska.”
„Dobre Rady”

MAGDA MOŁEK, prezenterka telewizyjna: „Poczułam, jak wielką przyjemność sprawia mi dopuszczanie do głosu prawdziwych emocji, a nie sztywnego profesjonalizmu. Poluzowałam krawacik! Śmieję się sama z siebie. Zobaczyłam, że życie i praca mogą być po stokroć przyjemniejsze, kiedy mój wewnętrzny żandarm Mołek nie gani mnie co chwilę za to, że coś mi nie wyszło. Popełniam błędy – językowe, merytoryczne, bo nie jestem robotem tylko żywą istotą. Bywam zmęczona, zestresowana, czasem po prostu się zagapię, więc zwyczajnie coś mi się źle zmiksuje i wychodzą z tego niezłe kwiatki. Jak nie rozumiem, nie wstydzę się i pytam raz jeszcze, a nie udaję, że wiem.”
„Gala”

DANUTA STENKA, aktorka: „Należę do ludzi, którzy z natury więcej uwagi poświęcają swoim niedostatkom i potknięciom niż sukcesom. A to wiąże się z ciągłymi pretensjami i żalami do siebie. Toteż moim życiowym celem stało się osiągnięcie spokoju ducha, harmonii wewnętrznej. Pracuję nad sobą od lat. Być może nie będzie mi dane dotrzeć do mety, ale już odczuwam efekty tej pracy. Uczę się cieszyć tym, co mam, a nie martwić się tym, czego nie dostaję, a inni mają. Uczę się cieszyć całym dobrodziejstwem inwentarza.”
„Świat Kobiety”

JERZY RADZIWIŁOWICZ, aktor: „Rodzice chodzili do teatru, ale nie mieli nic wspólnego z tym zawodem. Ojciec był fryzjerem. Mama zajmowała się domem, pomagała ojcu w prowadzeniu niewielkiego zakładu, który miał. Ale co jakiś czas wypadało być w teatrze, i nic więcej. Zabierali nas z bratem do teatrów lalkowych, pamiętam też „Pastorałkę” Schillera we Współczesnym w Warszawie. Miałem wtedy siedem lat.”
„Pani”

AGNIESZKA CHYLIŃSKA, piosenkarka: „Bardzo chciałam zostać matką i starałam się o to przez rok. Ale chociaż teraz przeżywam naprawdę wspaniałe chwile, początki były bardzo trudne. Czułam się strasznie. Miałam wrażenie, że wszystko jest przeciwko mnie – nawet zagięcie na pieluszce. Mój syn się darł, a ja kompletnie nie wiedziałam o co chodzi. W ogóle nie mogłam poczuć, że jestem matką, że to piękna rola. W tych pierwszych dniach obecność małego traktowałam jako zamach na moją suwerenność artystki.”
„Gala”


23.09.08, 22:36



Komentarze:





Zobacz także:
iPhone 3G w Era GSM
Gala Mistrzów sportu w Jedynce


DODAJ DO:         Wykop Wykop       dodajdo.com       dodajdo.com