Wyd. z TM nr 408
PIOTR KUPICHA, lider grupy Feel: „Pomimo, że tempo pracy jest rzeczywiście szaleńcze, to znajdujemy siły, aby je wytrzymać. Wstajemy zawsze o ustalonej godzinie, jemy śniadanie, wsiadamy do samochodu, przemieszczamy się na miejsce koncertu, tam udzielamy wywiadów. Szybki prysznic, koncert i znów to samo, prawie codziennie. Jest to ciężki kawałek chleba, a samo wystąpienie na scenie, to w porównaniu z tym mały pikuś.”
„Express Ilustrowany”
JANUSZ JÓZEFOWICZ, artysta estradowy: „Jak to jest żyć z piękną kobietą? Musielibyśmy sobie na początku odpowiedzieć, czym jest piękno, bo chyba każdy ma swoją definicję. Dla mnie jego synonimem jest dobro. Tak, wiem, to dostrzega się później. Zatem pierwszy moment? Jest jak początek dobrego wiersza. Już nie można się od niego oderwać, chociaż rozwinięcie pojawi się później. U nas właśnie tak to wyglądało.”
„Pani”
KASIA CEREKWICKA, piosenkarka: „Nazywano mnie już „Cerek-Wilka” albo „Cere Kwika”. Tylko mnie się może przytrafić mandat w pociągu, gdy jadę spóźniona na egzamin. Musze wsiąść akurat w ten jeden jedyny pociąg na siedem, w którym nie można kupić biletu u konduktora. Więc stercze pod przedziałem i oglądam konduktorów palących papierosy, którzy traktują mnie jak złoczyńcę, bo akurat zostawiłam dowód w hotelu, a panie przez megafon literują moje nazwisko. Co za wstyd, bo jestem już znana! Za dawnych czasów notorycznie wlepiano mi mandaty w komunikacji miejskiej. Znajdowałam bilet dopiero jak mnie spisano i jak już się rozeszliśmy.”
„Gala”
MARIA SEWERYN, aktorka: „Uwielbiam wyjazdy. Gdy dowiaduję się, że jedziemy ze spektaklem, odliczam dni. Mogę wyrwać się z domu, pojechać z kolegami, których lubię. W nowym miejscu zawsze wydarzy się coś nowego w przedstawieniu, choćbyśmy grali pięćdziesiąty raz. A potem dobra kolacja, jesteśmy razem nie tylko na scenie, to bardzo przyjemne.”
„Twój Styl”
CEZARY PAZURA, aktor: „Edyta (nowa miłość artysty) jest niewiele starsza od mojej córki Nastki, ale nie potrafię jej odmówić niczego. Samochód za kilkaset tysięcy złotych, nowe mieszkanie, zakupy w drogich sklepach, proszę bardzo. Jestem jej gotów przychylić nieba, a to dlatego, że przy niej odmłodniałem. Dopiero teraz zaznaję radości płynącej z rzeczy drobnych, pocałunków, trzymania się za ręce.”
„Życie na Gorąco”
28.07.08, 21:36
Zobacz także:
iPhone 3G w Era GSM
Konkurs dziennika Polska: Mieszkanie za czytanie
DODAJ DO:
numer 429 (25.12.2008)
numer 428 (18.12.2008)
Radio Kraków S.A.: Przedstawiciel Handlowy
Radio Kraków S.A.: Dziennikarz
Domeny.pl: Programista aplikacji internetowych













