Wyd. z TM nr 394
Wyd. z TM nr 394
MARCIN PROKOP, prezenter telewizyjny i showman: „Nie uczestniczę aktywnie w życiu emocjonalnym rodziny, wolę obserwować je jak realisty show. Nigdy nie rozumiałem takiej mentalnej i emocjonalnej komuny, gdzie twoja dusza jest otwartymi drzwiami, przez które wszyscy mogą zajrzeć, wejść, zrobić, co im się tylko podoba. Nigdy nie pomyślałam, że dziecko będzie spełnieniem moich marzeń, niezrealizowanych ambicji, że zaplanuję jej życie. Kontakt z nią jest doświadczeniem bezwarunkowej akceptacji.”
„Express Ilustrowany”
PASCAL BRODNICKI, kucharz telewizyjny: „Dwa lata temu powiedziałem Agnieszce, że chciałbym mieć z nią dziecko. Żadnej kobiecie tego nie mówiłem, wcześniej byłem w kilku związkach i myślę, że dobrze jest poznać różne osobowości, żeby wiedzieć, czego tak naprawdę pragniemy. Kiedy spotkałem Agę, byłem sam i nie szukałem miłości. Zakochałem się w jednej chwili. Na razie mieszkamy w Polsce – jest nam dobrze, dlatego tutaj kupiliśmy dom, tutaj urodzi się nasz syn.”
„Pani”
KATARZYNA FIGURA, aktorka: „Na początku mojej kariery byłam młodą seksbombą. Potem byłam seksbombą dojrzałą i karykaturalną, np. w „Kilerze”. Później zagrałam w takim filmie, jak „Żurek’ i mówiono, że Figura jest stara, gruba i brzydka. Ograniczanie możliwości innych wynika z kompleksów. To naturalna skłonność Polaków, niemal nasza cecha narodowa – źle życzyć innym. Nie warto się tym przejmować. Mamy tylko jedno życie.”
„Świat Kobiety”
DOROTA MIŚKIEWICZ, piosenkarka jazzowa: „Już w szkole wiedziałam, że mam słuch lepszy niż moi rówieśnicy. I inny gust. Oni lubili hity z listy przebojów, ja słuchałam muzyki, którą tata przywoził z podróży. Odkryłam Ala Jarreau, Davida Sanborna, George’a Bensona. Czułam, że jestem krok do przodu. W liceum pisałam piosenki do szuflady. Mój kolega z klasy, Piotr Siejka, dzisiaj producent muzyczny, docenił je pierwszy. Umawialiśmy się na próby i śpiewaliśmy razem. Nabrałam wiatru w żagle.”
„Twój Styl”
MAŁGORZATA BRAUNEK, aktorka: „Wiele z moich snów się sprawdziło. Przestrzegały mnie przed chorobami, śmiercią bliskich. Często mam zupełnie nieprawdopodobne sny. Śnią mi się cudowne miejsca, w których nigdy nie byłam. Niektóre są tak nierealne, ze zastanawiam się, czy istnieją gdzieś we wszechświecie, , bo tu, na Ziemi, na pewno nie. Oto jeden z takich snów: wyszłam na plażę, morze było wyżej, zawieszone jakby na piaskowych stalaktytach.”
„Gala”
PAULINA HOLTZ, aktorka: „Ciągle jeżdżę na swojej starej damce, bo jest jedyna w swoim rodzaju. Nie muszę się bać, że ktoś ją ukradnie, a warszawskie korki nas nie dotyczą. Same plusy. Jeżdżę w tym, w co jestem ubrana danego dnia. Jeśli czeka mnie ważne spotkanie, zdarza się, że w spódnicy i butach na obcasie wsiadam na rower. Używam go tak, jak samochodu. Dla mnie jest codziennym środkiem lokomocji, a nie przyrządem do uprawiania sportu.”
„Samo Zdrowie”
KAROLINA GRUSZKA, aktorka: „Petersburg ma niesamowitą atmosferę. To miasto, w którym naprawdę unosi się w powietrzu wspaniała tradycja architektoniczna, muzyczna, oczywiście, także literacka. Natomiast z Moskwą mam problem. To miasto jest dla mnie za duże, zbyt przytłaczające. Ma 18 milionów mieszkańców. Dlatego bardzo ważne jest, by spotkać ludzi, którzy Moskwę znają i kochają – i pokażą ci tę miłość.”
„Film”
24.04.08, 20:50
numer 395 (01.05.2008)
numer 394 (24.04.2008)
Domeny.pl: Programista aplikacji internetowych
Domeny.pl: Specjalista ds. Marketingu i Public Relations








