MediaFM.net :: z ust do ust

Wyd. z Tm nr 388


opr. Barbara Trusińska

TOMASZ LIS, dziennikarz telewizyjny: „Marzyłem by zostać piłkarzem albo dziennikarzem. Najlepiej zagranicznym korespondentem. To drugie okazało się dużo prostsze. Nie mam kompleksu prowincjusza. Wiem, skąd jestem, zawsze mówiłem o tym głośno. To powód do dumy, bo Zielona Góra jest wspaniała, a region piękny. Faktycznie, myślę poważnie, by za kilka lat wrócić do Zielonej Góry albo zamieszkać w jej okolicach.”
„Wprost”

KATARZYNA FIGURA, aktorka: „W ostatnich latach pochłonął mnie teatr, film, dzieci, restauracja… Zabrakło czasu dla mnie. Moje ciało zostało zaniedbane. Udział w „Tańcu z gwiazdami’ spowodował, że musiałam się nim zająć. Teraz znów się nim cieszę. Mąż jest z tego powodu uszczęśliwiony. Widzi zmysłową zmianę w mej postawie, ruchach. Po prostu sam seks. Po dziesięciu latach małżeństwa zakochuje się we mnie na nowo.”
„Na Żywo”

JANUSZ KAMIŃSKI, operator filmowy, zdobywca dwóch Oscarów: „Mam potrzebę zrozumieć, kim jestem, ale moje życie jest w Ameryce. Przyjeżdżam tu z ciekawości. Trochę z sentymentu. Teraz zrobiłem tu film. Nie brakuje mi Polski w tym sensie, że chcę tu znów mieszkać. Podchodzę do tego bardziej egoistycznie. Dobrze mieć korzenie i coś o nich wiedzieć. Ale po tych wszystkich latach wiem, że do korzeni wrócić nie chcę.(…) Nic mnie w Polsce nie trzymało. Byłem wychowywany przez ojca i babcię. Rodzice rozwiedli się, gdy miałem 6 lat. Babcia umarła, jak miałem 14 lat, tata, jak miałem 17. Zawsze byłem zafascynowany Ameryką. W latach 70. nie było nadziei dla młodych ludzi. Ja chciałem uczyć się, pracować, podróżować po świecie. I ta potrzeba przygody sprawiła, że wyjechałem.”
www.polki.pl

MACIEJ MIECZNIKOWSKI, piosenkarz, showman: „(…)Moim marzeniem jest, aby bardziej rozśpiewać nasz naród. Ponieważ za mało śpiewamy, jesteśmy bardziej zestresowani niż inni. A przecież śpiewanie rozluźnia i jest formą wspaniałej medytacji.
(…)Zdarzają się takie koncerty, że gram na trąbce, co wywołuje duże zaskoczenie publiczności. Czasami gram na gitarze, na akordeonie rzadko, bo to duży i ciężki instrument, niewygodny do wożenia.”
„Express Ilustrowany”

KAROLINA MALINOWSKA, modelka: „Idę do sklepu po spodnie, wracam z trzema bluzkami. Ale kupuję powoli. Chodzę, szukam, biorę, odkładam, idę do innego sklepu, wracam. Z poważniejszym zaopatrzeniem szafy zazwyczaj staram się czekać na wyprzedaże. Teraz planuję duże zakupy za granicą. Przez jakiś czas nie szalałam w sklepach właśnie po to, żeby pojechać do Paryża. Wybieram się na damski wypad z koleżanką - tylko my i karty kredytowe.”
„Twój Styl”

MAŁGORZATA KOŻUCHOWSKA, aktorka: „Razem z przyjaciółką pojechałyśmy na jedną z wysp Malezji. Któregoś dnia poszłyśmy na bazar, by kupić owoce. A potem zostawiłyśmy te owoce w siatce u wejścia do pomieszczenia, w którym miał się odbywać masaż. Kiedy już wybrałyśmy zabieg i położyłyśmy się na łóżkach, usłyszałyśmy krzyk. Okazało się, że do naszych owoców  zbiegło się z buszu stado małp. Zjadły nam wszystkie ananasy i banany.”
„Uroda”

MATEUSZ DAMIĘCKI, aktor: „Mówiąc szczerze, nie jestem osobą, która słucha zbyt wiele muzyki. Nigdy nie miałem potrzeby, żeby sobie w wolnej chwili posłuchać muzyki. Przez to dopiero w wieku 22 lat poznałem Pink Lloydów. Ale mam jeden ulubiony zespół – Liube. Ponadto niezbyt lubię skakać i tańczyć.”
„Express Ilustrowany”


11.03.08, 22:53