Wyd. z TM nr 394
Wyd. z TM nr 376
MARCIN PROKOP, dziennikarz: „TVP to stacja wysokiego ryzyka. U mnie światełko ostrzegawcze zapaliło się po tym, jak z dnia na dzień, bez żadnej rozmowy, zdjęto w środku cyklu program „Przebojowe Polki”. Audycję, której poświęciłem bardzo dużo czasu i pracy, rezygnując z innych propozycji. TVP to wylęgarnia zdolnych ludzi, którzy muszą funkcjonować w skostniałej, kompletnie nieracjonalnej strukturze,
przypominającej bardziej PGR niż nowoczesną firmę. Dlatego uciekają z publicznej stacji.”
„Party”
JUSTYNA STECZKOWSKA, piosenkarka: „Bardzo lubię chleb, jest dla mnie więcej niż jedzeniem. To symbol wspólnoty, życiowego powodzenia, nie tylko materialnego. Piekę go dla ludzi, których kocham i podziwiam. Oto składniki na jeden bochenek: 1 kg mąki, 1 szklanka ciepłej, przegotowanej wody, 1/3 torebki kaszy gryczanej, pół paczki drożdży, płaska łyżka miodu, płaska łyżka nieczyszczonej soli, garść płatków owsianych, łyżka oliwy z oliwek, dodatki, np. rodzynki, mak.”
„SamoZdrowie”
EDYTA JUNGOWSKA, aktorka: „Czterdziestka minęła mi niepostrzeżenie. Może dlatego, że miałam dużo pracy? O wiele gorzej zniosłam trzydziestkę. Byłam wtedy mniej osadzona w rzeczywistości. Dziś nie mogłabym wszystkiego, ot tak, po prostu, zmienić. A wcześniej pewnie bym potrafiła. Miałam wtedy problem ze wszystkim: z przemijającym czasem, dzieckiem, domem. Myślałam sobie, że nie jestem już młodą laską, że powinnam się ustatkować.”
„Świat Kobiety”
WOJTEK BRZOZOWSKI, mistrz świata w windsurfingu: „Zakręcam wodę, gaszę światło, nie rzucam śmieci na ziemię i wyłączam silnik w samochodzie, Kiedy stoję w korku. Mam świadomość, że mamy tyle środowiska naturalnego, ile mamy i więcej nie będziemy mieć. Dlatego musimy o nie dbać. Przeraża mnie, że w morzu w Tajlandii, która jest rajem na ziemi, pływają stare drzwi i zderzaki, a na platformach wiertniczych, również tych na Morzu Bałtyckim, ukrywa się plamy ropy na wodzie, polewając je płynem domycia naczyń.”
„Glamour”
AGNIESZKA WAGNER, aktorka: „Nigdy nie chciałam zostać aktorką. Byłam zbyt nieśmiała, a poza tym nie miałam złudzeń co do tego zawodu. Przez 8 lat należałam do zespołu „Gawęda” – w tamtych czasach to było marzenie każdej dziewczynki. Dało mi to zupełnie niewyidealizowane pojęcie o tym, jak wygląda życie estradowe. Bycie aktorką nie kojarzyło mi się więc wcale z ładnymi sukienkami, tylko z tym, że są wielogodzinne próby, że się dużo czasu spędza w drodze.”
„Zwierciadło”
MONIKA JARUZELSKA, stylistka: „Tata w domu rzadko bywał wojskowym. Raczej ciepłym melancholikiem. Wychowywał mnie miękką ręką. Był za to bardzo wymagający w sferze intelektualnej. Kiedyś nie mogłam przebrnąć przez Trylogię. Tata postanowił o tym ze mną poważnie porozmawiać: - Moniczko, pamiętaj, że wiedza i wykształcenie są najważniejsze w życiu. A jestem już stary, niedługo może mnie zabraknąć. To były moje 12 urodziny. Tata miał wtedy 52 lata.”
„Wprost”
20.12.07, 21:28
numer 395 (01.05.2008)
numer 394 (24.04.2008)
Domeny.pl: Programista aplikacji internetowych
Domeny.pl: Specjalista ds. Marketingu i Public Relations








