
Majchrowski o Misji Specjalnej TVP1
MediaFM.net :: telewizja
W liście czytamy:
1. Trudno nie odnieść wrażenia, że to kolejny program, zrealizowany przez telewizję publiczną na polityczne zamówienie – skandaliczny i nierzetelny. Przykładem nierzetelności dziennikarskiej jest jednostronne przedstawienie sporu pomiędzy Miastem a spółką Forte. Autorzy programu całą rację przyznają byłemu prezesowi tej spółki Wacławowi Stechnijowi. Nie zauważają (a może nie chcą zauważyć), że w sporze tym wypowiadały się już niezawisłe sądy, przyznając rację Miastu. Były prezes spółki Forte, któremu Miasto w 1997 roku wydzierżawiło nieodpłatnie na 40 lat atrakcyjny teren w Krakowie, przez prawie 10 lat nie zrobił nic, by zrealizować obiecywane tam inwestycje. Swój brak aktywności w dziedzinie inwestycyjnej nadrabiał wyjątkową aktywnością w sądach, narażając Miasto na milionowe straty. Udało się ich uniknąć dopiero w wyniku moich zdecydowanych działań.W swoim subiektywizmie autorzy programu idą jeszcze dalej. W materiale wyemitowanym przed rozmową w studiu, z uporem godnym lepszej sprawy, wraca się do wielokrotnie wyjaśnianych już i umarzanych przez prokuraturę spraw. W materiale pojawia się także tajemniczy pełnomocnik mojego sztabu wyborczego z 2002 roku, który - w obawie przed zemstą - czyją, tego dziennikarze TVP nie wyjaśniają - nie chce pokazać swojej twarzy, za to stawia po wielokroć wyjaśniane zarzuty.
Dopełnieniem negatywnego obrazu Jacka Majchrowskiego, przedstawianego w programie są wypowiedzi zastępcy prokuratora krajowego. Mówi on ze swadą jakobińskiego oskarżyciela, że Prezydent Krakowa jest w stałym zainteresowaniu prokuratury. Oczywiście, nie podaje konkretów, ale przecież nie o konkrety tu chodzi, ale o zamazanie rzeczywistości – sprawy o których wspominał Prokurator rozpatrywane były na wniosek Wacława Stechnija. Szczytem dziennikarskiej manipulacji i przykładem podstawowych braków warsztatowych jest przedstawienie w „Misji specjalnej” mojego Pełnomocnika Prezydenta ds. Prawnych prof. Andrzeja Oklejaka jako osoby, która miał rzekomo, w jednym z hoteli krakowskich, domagać się łapówki od Wacława Stechnija. Tymczasem zaprzecza temu w trakcie programu sam były prezes Forte, zrzucając winę na zły montaż telewizji.Nieprawdą jest to, co mówi Grzegorz Gajda dziennikarz prowadzący program, jakoby „Misja specjalna” miała wyjaśnić sprawę urzędnika publicznego. Celem tego programu, zrealizowanego z pogwałceniem podstawowych zasad etyki dziennikarskiej, było wykreowanie nieprawdziwej rzeczywistości krakowskiego samorządu i przedstawienie mnie jako najbardziej skorumpowanego urzędnika RP. Jestem przekonany, że autorka programu, pani red. Aneta Gargas nie będzie mogła powiedzieć: Panie Prezesie, melduję zadanie wykonane. Fakty stoją bowiem po stronie Prezydenta Krakowa.2. Autorzy programu, podkreślając moją dawną przynależność do PZPR i SLD w kontekście sprawy Forte, działają wedle sprawdzonych bolszewickich metod propagandowych – metod, które zdają się piętnować ich polityczni mocodawcy. To kolejny program dowodzącym, jak duży jest obecnie rozdźwięk między „rzetelnością” mediów publicznych, a podawaną w mediach komercyjnych informacją. Skalę dezinformacji, manipulacji i wykorzystywania dziennikarzy do politycznych celów można porównać z metodami epoki, o której jak najszybciej chcielibyśmy zapomnieć.
Podpisano: Jacek Majchrowski, Prezydent Miasta Krakowa
08.02.07, 21:27
Zobacz także:
MiastoMuzyki.pl z kolejnymi stacjami
Eska TV w wersji beta już nadaje
Zdobywcy Eteru 2007: Perełka radiowa - zestawienie programów radiowych
DODAJ DO:
Wykop
Subskrybuj kanał RSS w wiadomościami MediaFM.net z działu telewizja
Majchrowski o Misji Specjalnej TVP1
kw
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wystował protest do Rady Etyki Mediów w związku z nadanym przez TVP1 programem "Misja specjalna" (6 II 2007 r.) pod redakcją Anity Gargas przeciwko tendencyjności i nierzetelności dziennikarskiej, jaką mieli się wykazać autorzy tego programu.
W liście czytamy:
1. Trudno nie odnieść wrażenia, że to kolejny program, zrealizowany przez telewizję publiczną na polityczne zamówienie – skandaliczny i nierzetelny. Przykładem nierzetelności dziennikarskiej jest jednostronne przedstawienie sporu pomiędzy Miastem a spółką Forte. Autorzy programu całą rację przyznają byłemu prezesowi tej spółki Wacławowi Stechnijowi. Nie zauważają (a może nie chcą zauważyć), że w sporze tym wypowiadały się już niezawisłe sądy, przyznając rację Miastu. Były prezes spółki Forte, któremu Miasto w 1997 roku wydzierżawiło nieodpłatnie na 40 lat atrakcyjny teren w Krakowie, przez prawie 10 lat nie zrobił nic, by zrealizować obiecywane tam inwestycje. Swój brak aktywności w dziedzinie inwestycyjnej nadrabiał wyjątkową aktywnością w sądach, narażając Miasto na milionowe straty. Udało się ich uniknąć dopiero w wyniku moich zdecydowanych działań.W swoim subiektywizmie autorzy programu idą jeszcze dalej. W materiale wyemitowanym przed rozmową w studiu, z uporem godnym lepszej sprawy, wraca się do wielokrotnie wyjaśnianych już i umarzanych przez prokuraturę spraw. W materiale pojawia się także tajemniczy pełnomocnik mojego sztabu wyborczego z 2002 roku, który - w obawie przed zemstą - czyją, tego dziennikarze TVP nie wyjaśniają - nie chce pokazać swojej twarzy, za to stawia po wielokroć wyjaśniane zarzuty.
Dopełnieniem negatywnego obrazu Jacka Majchrowskiego, przedstawianego w programie są wypowiedzi zastępcy prokuratora krajowego. Mówi on ze swadą jakobińskiego oskarżyciela, że Prezydent Krakowa jest w stałym zainteresowaniu prokuratury. Oczywiście, nie podaje konkretów, ale przecież nie o konkrety tu chodzi, ale o zamazanie rzeczywistości – sprawy o których wspominał Prokurator rozpatrywane były na wniosek Wacława Stechnija. Szczytem dziennikarskiej manipulacji i przykładem podstawowych braków warsztatowych jest przedstawienie w „Misji specjalnej” mojego Pełnomocnika Prezydenta ds. Prawnych prof. Andrzeja Oklejaka jako osoby, która miał rzekomo, w jednym z hoteli krakowskich, domagać się łapówki od Wacława Stechnija. Tymczasem zaprzecza temu w trakcie programu sam były prezes Forte, zrzucając winę na zły montaż telewizji.Nieprawdą jest to, co mówi Grzegorz Gajda dziennikarz prowadzący program, jakoby „Misja specjalna” miała wyjaśnić sprawę urzędnika publicznego. Celem tego programu, zrealizowanego z pogwałceniem podstawowych zasad etyki dziennikarskiej, było wykreowanie nieprawdziwej rzeczywistości krakowskiego samorządu i przedstawienie mnie jako najbardziej skorumpowanego urzędnika RP. Jestem przekonany, że autorka programu, pani red. Aneta Gargas nie będzie mogła powiedzieć: Panie Prezesie, melduję zadanie wykonane. Fakty stoją bowiem po stronie Prezydenta Krakowa.2. Autorzy programu, podkreślając moją dawną przynależność do PZPR i SLD w kontekście sprawy Forte, działają wedle sprawdzonych bolszewickich metod propagandowych – metod, które zdają się piętnować ich polityczni mocodawcy. To kolejny program dowodzącym, jak duży jest obecnie rozdźwięk między „rzetelnością” mediów publicznych, a podawaną w mediach komercyjnych informacją. Skalę dezinformacji, manipulacji i wykorzystywania dziennikarzy do politycznych celów można porównać z metodami epoki, o której jak najszybciej chcielibyśmy zapomnieć.
Podpisano: Jacek Majchrowski, Prezydent Miasta Krakowa
08.02.07, 21:27
Zobacz także:
MiastoMuzyki.pl z kolejnymi stacjami
Eska TV w wersji beta już nadaje
Zdobywcy Eteru 2007: Perełka radiowa - zestawienie programów radiowych
DODAJ DO:
Subskrybuj kanał RSS w wiadomościami MediaFM.net z działu telewizja
Tygodnik Medialny
numer 431 (09.01.2009)
numer 430 (01.01.2009)
numer 429 (25.12.2008)
numer 430 (01.01.2009)
numer 429 (25.12.2008)
Subskrybuj Tygodnik Medialny portalu MediaFM.net
Radio Kraków S.A.: młodszy księgowy (referent)
Radio Kraków S.A.: Przedstawiciel Handlowy
Radio Kraków S.A.: Dziennikarz
Domeny.pl: Programista aplikacji internetowych
Radio Kraków S.A.: Przedstawiciel Handlowy
Radio Kraków S.A.: Dziennikarz
Domeny.pl: Programista aplikacji internetowych













