MediaFM.net :: telewizja

Wierzejski atakuje Wiadomości i Szkło kontaktowe

Tomek Dzik
Wierzejski atakuje Wiadomości i Szkło kontaktowePo awanturze ministra Dorna na korytarzach gmachu przy ul. Woronicza przyszła pora na wynurzenia posła LPR Wojciecha Wierzejskiego na temat czołowych stacji telewizyjnych - TVP i TVN. Czytając wpisy posła łatwo można odnieść wrażenie, iż jest on wrogo nastawiony do wszystkiego i wszystkich, którzy prezentują poglądy odmienne od tych reprezentowanych przez pana posła. Poniżej prezentujemy "dzieła" posła Wierzejskiego, zamieszczone na stronie http://wierzejski.blog.onet.pl/. Pierwszy fragment dotyczyć będzie programu "Szkło kontaktowe" w TVN24, drugi zaś Wiadomości TVP1:

"W TVN 24 łaskawie wpisano mnie na listę konkursową na „ulubionego polityka”. Stacja ta, a szczególnie „Szkło kontaktowe” - delikatnie mówiąc - nie ma profilu ideowego zbliżonego do LPR. Dominuje Platforma i weterani KORu z Demokratów.pl. Przychylność może jeszcze ma lewica. Pamiętam, że jak ośmieliłem się miesiąc temu skrytykować W. Bartoszewskiego za jego atak na Rząd i Prezydenta, urządzono mi w „Szkle” solidną połajankę, że „kto to jest ten Wierzejski”, „obsrywa pomniki”, „nie warto wymieniać nawet jego nazwiska”, „jakim prawem krytykuje pana profesora?” (Nota bene Bartoszewski nie jest nawet magistrem, studiów nie skończył, a profesorski tytuł przyznali mu kiedyś Niemcy, mimo braku dyplomu ze studiów, wdzięczni za wykłady o stosunkach polsko-niemieckich dawane w ich kraju). Ja wówczas mówiłem, że cenię p. Bartoszewskiego jako kombatanta i byłego więźnia obozów hitlerowskich, ale autorytetem politycznym moim nie jest! Nie ma czegoś takiego jak „bezwzględny autorytet w każdej dziedzinie”. Tak mogą jedynie myśleć pospolite matoły, ćwierćinteligenci. Autorytet jest zawsze relacyjny. X jest autorytetem w dziedzinie Y dla Zeta. Przykładowo: Papież jest autorytetem w dziedzinie wiary i moralności dla chrześcijan. Bartoszewski w dziedzinie polityki dla mnie autorytetem nie jest. Mniejsza z tym.

Mam takie wrażenie, że przeważnie ci „obiektywni” dziennikarze, ale także ich widzowie, puszą się, nadymają i kokietują swoją rzekomą „inteligenckością”, „otwartością myślenia”, „nowoczesnością”, a są po prostu formalnie wykształceni i to jest jedyny ich tytuł do przemądrzania się. Myślą o sobie: jestem magister, czytam „Wyborczą”, oglądam TVN, drwię z tradycyjnego myślenia o moralności, irytują mnie ci z LPR, tacy zacofańcy, takie „-foby”, sympatyzuję ze wszystkimi mniejszościami, mam wolny światopogląd. To wszystko znaczy, że jestem mądry. - Człowieku, wcale nie jesteś mądry. Ty po prostu chciałbyś aspirować do jakiejś elity, ale twój pułap możliwości intelektualnych jest na tyle zaniżony, że potrafisz jedynie powtarzać komunały zapodane ci przez media. Ty nie myślisz samodzielnie. Ty klepiesz za „Wyborczą” stereotypy, kopiujesz farmazony i rechoczesz z lapsusów językowych. Ale to inteligencja!"

"Nie mam za wiele czasu na oglądanie telewizji. Jeśli już, to jakiś film późnym wieczorem, ze dwa razy w tygodniu. Czasem uda mi się obejrzeć „Wiadomości”. Jeszcze się nie zdarzyło, aby za czasów Wildsteina był w nich jakiś rzetelny, obiektywny przekaz z działalności LPR. Albo milczenie przez wiele dni, albo opluwanie, albo co najwyżej jakaś migawka i to koniecznie w złym kontekście, np., że Samoobrona się burzy i co Liga na to. Codziennie organizujemy konferencje prasowe, na których prezentujemy nasze stanowiska programowe. Codziennie liderzy LPR odwiedzają po kilka miejscowości, w których spotykają się z mieszkańcami, nauczycielami, młodzieżą, organizacjami kobiecymi. Codziennie coś pozytywnego LPR ma do zaproponowania, czy to z polityki na rzecz rodzin, czy z pakietu dekomunizacyjnego, czy wprost gotowych projektów ważnych ustaw społecznych. I co na to TVP? Cisza. Ani nic o ustawie o odebraniu majątków organizacjom postkomunistycznym, ani o waloryzacji kwotowej emerytur, ani o Narodowym Programie Wspierania Rodzin. Wkoło tylko Tusk i Geremek, Geremek i Tusk. No i czasem Bielan, kolega ze wspólnych wakacji Karnowskiego. Nasze pomysły niekiedy nawet widzimy w „Wiadomościach”, jak np. ten z dekomunizacją, ale zawsze prezentowane kilka dni później i już nie jako nasze, ale PIS. Pewnie i to otwarcie się LPR w wyborach na środowiska nauczycielskie i kobiece wkrótce także będzie zauważone w TVP, ale oczywiście jako dobre pomysły PIS. Lada dzień zobaczymy też zapewne jakiś Kongres Kobiet PIS w Łodzi?"
17.09.06, 16:46


Zobacz także:
Eska TV w wersji beta już nadaje
iPhone 3G w Era GSM
Zdobywcy Eteru 2007: Perełka radiowa - zestawienie programów radiowych
Kartki.onet.pl: uwaga na świąteczne przesyłki ze złośliwym oprogramowaniem


DODAJ DO:         Wykop Wykop       dodajdo.com       dodajdo.com

Subskrybuj kanał RSS w wiadomościami MediaFM.net z działu telewizja  kanal rss