
Dyplomacja i PR
Brak obycia na europejskich salonach i słaby PR to jedne z głównych powodów niepowodzeń polskiej dyplomacji w poprzedniej kadencji. Taki wniosek wypływa z artykułu Marii Elizabeth Rotter i Rolanda Freudensteina, zamieszczonego w najnowszym numerze magazynu polsko – niemieckiego „Dialog”. W artykule Powrót do przyszłości? niemieccy publicyści piszą m.in.: - Polska prawica w 2007 roku nie tylko wyartykułowała polskie interesy w sposób radykalny, ale także mało zręcznie je realizowała: inicjatywy dyplomatyczne często sprawiały wrażenie źle przygotowanych i nieskoordynowanych i już samo to powodowało, że były mało skuteczne w przekonywaniu innych europejskich państw o zasadności własnych postulatów.
Zdaniem cytowanych autorów również sam prezydent Lech Kaczyński nie potrafił zaprezentować się Europie jako odpowiedzialny polityk: - Postawa prezydenta Kaczyńskiego w negocjacjach była konfrontacyjna i jak się zdawało, wolał on oświadczenia przed kamerami niż konstruktywne dyskusje w zaciszu gabinetu. To zupełnie nie pasowało do stylu kanclerz Niemiec: w polityce europejskiej i międzynarodowej Angela Merkel preferuje pertraktacje za zamkniętymi drzwiami; najpierw tworzy koalicje, by dopiero potem publicznie zaprezentować wyniki.
Rotter i Freudenstein zdecydowanie lepiej oceniają umiejętności gabinetu Donalda Tuska: - Skutkiem zmiany rządu w Warszawie jest nie tylko to, że negocjacyjnym partnerem Niemiec został przewodniczący zaprzyjaźnione partii. Teraz Angela Merkel rozmawia także z politykiem, który podziela jej styl: trzeźwy, rzeczowy, a zarazem obstający przy swoich przekonaniach – czytamy w 82 numerze kwartalnika.
20.07.08, 18:18
Zobacz także:
Prezydent Lech Kaczyński obraża i grozi Monice Olejnik, a potem przeprasza
iPhone 3G w Era GSM
DODAJ DO:
Subskrybuj kanał RSS w wiadomościami MediaFM.net z działu reklama
numer 422 (07.11.2008)
numer 421 (30.10.2008)
Radio Kraków S.A.: Przedstawiciel Handlowy
Radio Kraków S.A.: Dziennikarz
Domeny.pl: Programista aplikacji internetowych













