Prowokator:
Bitwa o Toruń
MediaFM.net :: prowokator
Abstrahując od formy listu byłego prezydenta (wielokrotnie Wałęsa dał się poznać jako osoba, której język polski jest raczej obcy), to nie sposób zauważyć, że po raz pierwszy od dawien dawna prowokacja jednak się udała. Już wypowiedziała się część dostojnictwa kościelnego, również prawicowi działacze nie szczędzili słów (ale w gruncie rzeczy stojąc po stronie Radia Maryja).
Po raz kolejny warto przypomnieć, czemu służyć ma katolicki głos eteru. Przede wszystkim ewangelizacji, sianiu nadziei, pogłębieniu wiary. Niestety, od wielu lat, działalność Radia Maryja raczej kojarzymy z działalnością propagandową i polityczną. Dostojnicy kościelni boją się podpaść toruńskim radiowcom i chowają głowę w piasek. Ingerencję w rozgłośnie utrudnia jej skomplikowana struktura – tak naprawdę ani Episkopat Polski, ani prymas, ani ktokolwiek w Polsce nie jest zwierzchnikiem ojców redymptorystów. Tu jedynie pole do popisu ma Watykan, który zresztą żywo zaczął się w ubiegłym roku interesować działalnością stacji.
Ale tak naprawdę dziś całej sprawy by nie było, gdyby nie... Krajowa Rada radiofonii i Telewizji, która już ponad 10 lat toleruje wszelkie wybryki programowe ojca Tadeusza. Toleruje również niejasne finansowanie rozgłośni. KRRiT nawet nie ukarała (jak nieraz innych nadawców) za jakiekolwiek uchybienia. Być może kilka żółtych kartek kilka lat temu sprowadziłoby krewkiego biznesmena na ziemię. Tymczasem sami wyhodowaliśmy sobie medium, z którym dziś mamy problem. Oliwy do ognia dolewał regularnie kościół lokalny w Polsce, który dzielnie pomagał w organizowaniu lokalnych struktur Radia Maryja.
Mamy różne oblicza mediów katolickich w Polsce. Prawdziwie chrześcijańskie oblicze reprezentuje „Tygodnik Powszechny”, gazeta krakowskich intelektualistów przeznaczona raczej dla wąskiego grona odbiorców. Mamy katowickiego „Gościa Niedzielnego”, który jest wyjątkowo udaną propozycją dla wiernych, mamy też katowickie Radio eM, które nie jest tubą propagandową, lecz radiem z którym bez problemu nawet laik może się identyfikować (pomimo poruszania problemów religijnych). Jest też TV PULS z dużą ilością ciekawego, aczkolwiek bardzo nierównego programu.
Jest też drugie oblicze mediów katolickich. Mamy rozpolitykowane Radio Maryja, mamy TV Trwam – niczym z epoki VHS. Mamy „Nasz Dziennik”, który ma swój mały, zamknięty świat.
Obok tego wszystkiego jest jeszcze sieć, która regularnie ma kłopoty, a wierni nie wiedzą, że to katolicka stacja – Radio Plus.
Mamy dobre media katolickie – tylko teraz rodzi się pytanie, dlaczego nie potrafimy ich odszukać? A może tamte, „kontrowersyjne” media, to po prostu „Polaków portret własny”?
24.02.05, 22:26
Zobacz także:
Eska TV w wersji beta już nadaje
Kard. Dziwisz: zmienić zarządy Radia Maryja i TV Trwam
DODAJ DO:
Wykop
Bitwa o Toruń
Kuba Wajdzik
Były prezydent Lech Wałęsa rozpętał prawdziwą burzę o wpływy w Toruniu. Sprawa Radia Maryja powraca co jakiś czas niczym bumerang. Tak naprawdę jednak, to po raz pierwszy sprawa zatacza większy, międzynarodowy wymiar. Tym razem za punkt honoru, Wałęsa postawił sobie odcięcie od wszelkich pieniędzy toruńską rozgłośnię. Swoim listem chce trafić w amerykańskie środowisko polonijne, a także sprowokować do szerzej dyskusji na temat działalności politycznej ojca Rydzyka.
Abstrahując od formy listu byłego prezydenta (wielokrotnie Wałęsa dał się poznać jako osoba, której język polski jest raczej obcy), to nie sposób zauważyć, że po raz pierwszy od dawien dawna prowokacja jednak się udała. Już wypowiedziała się część dostojnictwa kościelnego, również prawicowi działacze nie szczędzili słów (ale w gruncie rzeczy stojąc po stronie Radia Maryja).
Po raz kolejny warto przypomnieć, czemu służyć ma katolicki głos eteru. Przede wszystkim ewangelizacji, sianiu nadziei, pogłębieniu wiary. Niestety, od wielu lat, działalność Radia Maryja raczej kojarzymy z działalnością propagandową i polityczną. Dostojnicy kościelni boją się podpaść toruńskim radiowcom i chowają głowę w piasek. Ingerencję w rozgłośnie utrudnia jej skomplikowana struktura – tak naprawdę ani Episkopat Polski, ani prymas, ani ktokolwiek w Polsce nie jest zwierzchnikiem ojców redymptorystów. Tu jedynie pole do popisu ma Watykan, który zresztą żywo zaczął się w ubiegłym roku interesować działalnością stacji.
Ale tak naprawdę dziś całej sprawy by nie było, gdyby nie... Krajowa Rada radiofonii i Telewizji, która już ponad 10 lat toleruje wszelkie wybryki programowe ojca Tadeusza. Toleruje również niejasne finansowanie rozgłośni. KRRiT nawet nie ukarała (jak nieraz innych nadawców) za jakiekolwiek uchybienia. Być może kilka żółtych kartek kilka lat temu sprowadziłoby krewkiego biznesmena na ziemię. Tymczasem sami wyhodowaliśmy sobie medium, z którym dziś mamy problem. Oliwy do ognia dolewał regularnie kościół lokalny w Polsce, który dzielnie pomagał w organizowaniu lokalnych struktur Radia Maryja.
Mamy różne oblicza mediów katolickich w Polsce. Prawdziwie chrześcijańskie oblicze reprezentuje „Tygodnik Powszechny”, gazeta krakowskich intelektualistów przeznaczona raczej dla wąskiego grona odbiorców. Mamy katowickiego „Gościa Niedzielnego”, który jest wyjątkowo udaną propozycją dla wiernych, mamy też katowickie Radio eM, które nie jest tubą propagandową, lecz radiem z którym bez problemu nawet laik może się identyfikować (pomimo poruszania problemów religijnych). Jest też TV PULS z dużą ilością ciekawego, aczkolwiek bardzo nierównego programu.
Jest też drugie oblicze mediów katolickich. Mamy rozpolitykowane Radio Maryja, mamy TV Trwam – niczym z epoki VHS. Mamy „Nasz Dziennik”, który ma swój mały, zamknięty świat.
Obok tego wszystkiego jest jeszcze sieć, która regularnie ma kłopoty, a wierni nie wiedzą, że to katolicka stacja – Radio Plus.
Mamy dobre media katolickie – tylko teraz rodzi się pytanie, dlaczego nie potrafimy ich odszukać? A może tamte, „kontrowersyjne” media, to po prostu „Polaków portret własny”?
24.02.05, 22:26
Zobacz także:
Eska TV w wersji beta już nadaje
Kard. Dziwisz: zmienić zarządy Radia Maryja i TV Trwam
DODAJ DO:
Tygodnik Medialny
numer 425 (27.11.2008)
numer 424 (20.11.2008)
numer 423 (13.11.2008)
numer 424 (20.11.2008)
numer 423 (13.11.2008)
Subskrybuj Tygodnik Medialny portalu MediaFM.net
Radio Kraków S.A.: młodszy księgowy (referent)
Radio Kraków S.A.: Przedstawiciel Handlowy
Radio Kraków S.A.: Dziennikarz
Domeny.pl: Programista aplikacji internetowych
Radio Kraków S.A.: Przedstawiciel Handlowy
Radio Kraków S.A.: Dziennikarz
Domeny.pl: Programista aplikacji internetowych













