MediaFM.net :: prowokator

Psy ujadają karawana jedzie dalej


Tomek Dzik
„Co wy sobie myślicie? Że będziecie mieli wolność, jak tu przyjdzie kapitalizm? Że gazety będą pisały, co będą chciały, radio będzie grało, co będzie chciało? To wy się głupio mylicie! Będą grały i będą pisały to, co chcą właściciele.”

Trudno tu nie przytoczyc słów wypowiedzianych kiedys podobno przez Mieczysława Rakowskiego. Biorąc pod uwagę zmiany, jak i wydarzenia zachodzące w publicznych mediach, trzeba powyższe słowa chyba niestety wziąć za pewnik.

Od lat mówiło się, że media publiczne wolnej Polski nie są do końca wolne. Że są zdominowane przez ludzi związanych z aktualnie rządzącą opcją polityczną. Liderzy i kandydaci do zwycięstwa w ostatnich wyborach parlamentarnych ogłaszali wszem i wobec, iż kończy sie czas partyjniactwa, układów i niegospodarności w mediach publicznych, kończy sie czas rozpasanej i wszystko mogącej instytucji regulującej życie mediów elektronicznych. Co nam pozostało z tych obietnic?

Z wielim hukiem dokonano zmian w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Z tak wielkim hukiem, że przez kilka miesięcy Rada pozbawiona była przewodniczącego i mocy decyzyjnej - wszytko dlatego, że spieszący się z reformami parlamentarzyści uchwalili bubel zamiast ustawy. Według obietnic miało być skromniej i bardziej konkretnie, skończyło się na Radzie z taką samą ilością członków, z tym, że związanych z aktualną myślą polityczną. Potem mogło być juz tylko gorzej.

Zanim przejdę do opisu kolejnych etapów apokalipsy, pragne zaznaczyć, iż społeczeństwo opłacające (przynajmniej teoretycznie) abonament, było mamione wizją mediów publicznych wolnych, nie upolitycznionych, mediów rządzonych przez fachowców rozumiejących trudne słowo „misja”. Okazuje się, że misja w wykonaniu prawych i sprawiedliwych polega na dalszym niszczeniu i degradacji tego, co nazywane jest publiczne. Dlaczego tak sądzę? Jak wytłumaczyć dymisję szefa "Wiadomości" Roberta Kozaka? Nieoficjalnie mówiło się, że nie sprzyjał PiS, a sprzyjał PO. Z powodu tego typu plotek zwolniono fachowca, który zmienił oblicze najważniejszego programu informacyjnego TVP, do dnia dzisiejszego pozostawiając program praktycznie bez wyrazistego szefa i bez określonego planu na przyszłość, za to z dużą dozą możliwości nacisków i manipulacji. Co i rusz pojawiają się plotki o zdjęciu z anteny Moniki Olejnik, której podobno nie lubią rządzący, zaś ostatnio ruszyła plotka informująca o znacznym skróceniu Panoramy ze względu na planowane programy publicystyczne w Jedynce. Jeśli dodam, że jednym z nich być może będzie talk show słynącego ze stronniczości Jana Pospieszalskiego, dodatkowy komentarz jest zbędny.

Gigantycznym skandalem jest nadal nie rozwiązana sprawa wiceprezesa TVP Piotra Farfała. Ów człowiek, zasłużony bardziej politycznie niż medialnie, posądzany jest o wydawanie neonazistowskiego pisemka „Front”. Sprawa poważna i bezdyskusyjna, jednak do dziś dnia nie rozwiązana. Rada Nadzorcza TVP marszczy czoła, przegląda dokumenty i wydaje się grać na zwłokę, prawdopodobnie licząc, że sprawa rozejdzie się po kościach.

Działacz mniejszego kalibru, bo zasiadający „tylko” w zarządzie Radia Kraków, słynie z nauk moralnych pod hasłem zdrowego związku ludzi obojga płci, zdrowego społeczeństwa itd. Okazyjna jedynie stycznośc z mediami nie przeszkodziła mu jednak na zajęciu stołka po Marcinie Pulicie, który na pewno ma większe pojęcie o mediach, nie mówiąc już o tym, że Pulit potrafił zrobic COŚ w kierunku mediów publicznych, za co najwyraźniej musiał zostać usunięty...

Po nastaniu nowych władz w BIS Polskim Radiu, zniknęli znani i lubiani prezenterzy tej stacji. Max Cegielski musiał zejść ze sceny za chęć zrobienia programu o tolerancji, zaś Grzegorz Połatyński za słuchany przez wielu program z mocną muzyką, na który nagle zabrakło na antenie miejsca.

Całkowicie karykaturalnym jest fakt, że dyrektorem radiowej Trójki został Krzysztof Skowroński, który od kilku lat nie wysłuchał ani jednego decybela programu tej stacji. Natomiast znający się jedynie na występach estradowych lider zespołu Zayazd Lech Makowiecki, bedący kandydatem PiS na prezesa Radia Gdańsk, stwierdził, że jest zaskoczony, bo chciał byc prezesem Telewizji Gdańsk.

Jak zatem widać trwa walka o stołki, walka, w której uczestniczą jedynie ludzie związani z rządzącą kalicją, bądź zasłużeni w jej utrwalaniu. Z mediów apolitycznych zrobiły się media zwrócone drastycznie w prawo, bez prawa krytyki i inych poglądów. Nie liczą się tu już wcale głosy zawiedzonych słuchaczy, ale głos - a wręcz tuba aktualnie rządzących. Polskim mediom publicznym niezbędne jest grono fachowców, które media publiczne uczyni publicznymi, uczyni je efektywnymi i wręcz ekskluzywnymi. Oddala się tymczasem ta perspektywa, co oznacza, iż Polskie Radio i Telewizja Polska nadal będą żyć własnym życiem, z daleka od swoich odbiorców. Nadal pozostanie nierozwiązana kwestia kosztownego funkcjonowania całej infrastruktury mediów, gdyż nadal rządzi przekonanie, że pieniądz publiczny jest pieniądzem niczyim i wydającym się nigdy nie kończyć. Polskie media wydają się być swoistą przechowalnią bagaży, w którym chronią się dziennikarze z utęsknieniem oczekujących na propozycje od komercyjnych kolegów. Co więcej, w wielu ośrodkach istnieją „Aleje Zapomnianych”, przechowujące dziennikarzy starszych datą, spokojnie wyczekujących emeryturki. Dodatkowo media publiczne gwałtownie skręcają w prawo, stopniowo nie będąc głosem ludu, ale tubą propagandową władzy. Trudno zatem nie powtórzyć cytatu z początku niniejszego artykułu: „Co wy sobie myślicie? Że będziecie mieli wolność, jak tu przyjdzie kapitalizm? Że gazety będą pisały, co będą chciały, radio będzie grało, co będzie chciało? To wy się głupio mylicie! Będą grały i będą pisały to, co chcą właściciele.” Tylko czy abonentom aż tyle cierpliwości starczy?
13.07.06, 21:34



Komentarze:





Zobacz także:
Eska TV w wersji beta już nadaje
iPhone 3G w Era GSM
Polskie Radio dla Zagranicy dodatkowo na falach długich
Zdobywcy Eteru 2007: Perełka radiowa - zestawienie programów radiowych
Ruszyło nowe TanieLatanie.net


DODAJ DO:         Wykop Wykop       dodajdo.com       dodajdo.com