Prowokator:
Niezaspokojony głód informacji
MediaFM.net :: prowokator
Czuje się pustkę, niesmak i głód. Pragnienie prawdy interesującej – nie typowej i wiadomej. Nie chce się już oglądać toposów, ani utartych symboli. To wszystko jest przecież wpisane w sposób myślenia człowieka należącego (chcąc czy nie chcąc) do społeczeństwa. Nieodśnieżone chodniki, brudne ulice, przemoc, katastrofy – od dawna były, są i będą częścią życia każdej jednostki. Obcując z nimi na co dzień pragnie się zobaczyć, usłyszeć lub choćby przeczytać coś naprawdę interesującego. Chwalebne jest być blisko szarego człowieka, pisać o nim. Warto też jednak zwracać większą uwagę na aspekty życia, które są ciekawe a nie są nam dane. Niestety - tu, tam i za siódmą górą pustka wiaterek o nazwie nuda.
Co by tu pokazywać, pisać czy mówić? To pytanie pozostawiam wszystkim mediom, ludziom mediów i tym, którzy czerpią korzyści z ich oglądania. My – piszę tu za siebie i innych „medioznawców” – stwierdziliśmy, iż problem narasta. Czy świadczy on o słabości mediów czy nudzie świata współczesnego? Jestem pewien, że pytania te już zawsze będą towarzyszyć pracy i działaniu dziennikarskiemu. Bo jeśli ten zawód nie jest nudny, to i owoce winny być słodkie. A czy wszystkie takie są ?
11.01.06, 10:38
Komentarze:
DODAJ DO:
Wykop
Niezaspokojony głód informacji
|
|
Tomasz Albecki
Godzina 5.05. Wstaję. Rześki, wybudzony i głodny. Czego brakuje mi do szczęścia o tak wczesnej porze? Myślę, choć przychodzi to z wielkim trudem. Nagle w głowie zapala się lampka. INFORMACJI ci potrzeba. Uruchamiam więc komputer. Czekam - długie oczekiwanie. Wreszcie – Internet Explorer. Nie ma nic ciekawego. Nie ma żadnego makrowydarzenia. Włączam radio. Coś jest, ale tylko zasygnalizowane. Będzie później. Nie poddaję się. Biegnę do kiosku. Kupuję dwa dzienniki i jeden tygodnik opinii. Może i by mnie to zainteresowało gdyby nie fakt, że i to już działo się i przeszło do historii. Telewizja też niemrawo – nie podaje mi informacji, które zmieniłyby w pewien sposób moje życie lub chociaż mały ogląd świata. To przykład dnia wyjęty z życia studenta dziennikarstwa.
Czuje się pustkę, niesmak i głód. Pragnienie prawdy interesującej – nie typowej i wiadomej. Nie chce się już oglądać toposów, ani utartych symboli. To wszystko jest przecież wpisane w sposób myślenia człowieka należącego (chcąc czy nie chcąc) do społeczeństwa. Nieodśnieżone chodniki, brudne ulice, przemoc, katastrofy – od dawna były, są i będą częścią życia każdej jednostki. Obcując z nimi na co dzień pragnie się zobaczyć, usłyszeć lub choćby przeczytać coś naprawdę interesującego. Chwalebne jest być blisko szarego człowieka, pisać o nim. Warto też jednak zwracać większą uwagę na aspekty życia, które są ciekawe a nie są nam dane. Niestety - tu, tam i za siódmą górą pustka wiaterek o nazwie nuda.
Co by tu pokazywać, pisać czy mówić? To pytanie pozostawiam wszystkim mediom, ludziom mediów i tym, którzy czerpią korzyści z ich oglądania. My – piszę tu za siebie i innych „medioznawców” – stwierdziliśmy, iż problem narasta. Czy świadczy on o słabości mediów czy nudzie świata współczesnego? Jestem pewien, że pytania te już zawsze będą towarzyszyć pracy i działaniu dziennikarskiemu. Bo jeśli ten zawód nie jest nudny, to i owoce winny być słodkie. A czy wszystkie takie są ?
11.01.06, 10:38
Komentarze:
DODAJ DO:
Praca w mediach
Dodaj ogłoszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj ogłoszenie
Dodaj ogłoszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj ogłoszenie
Tygodnik Medialny
numer 591 (02.02.2012)
numer 590 (26.01.2012)
numer 589 (19.01.2012)
numer 590 (26.01.2012)
numer 589 (19.01.2012)
Subskrybuj Tygodnik Medialny portalu MediaFM.net
Patronujemy:















