MediaFM.net :: prowokator

Istnienie - jedyny taki film


Tomasz Dzik
Istnienie - jedyny taki filmJerzy Nowak, wybitny krakowski aktor znany z wielu ról drugoplanowych, zagra swoją pierwszą i ostatnią zarazem rolę pierwszoplanową. W dodatku zagra samego siebie, walcząc z ciężką chorobą, wiedząc jednocześnie, iż jest to walka z góry przegrana. Pomimo, że scenariusz tej opowieści pisze życie, już teraz wiemy, że finałem będzie "pogrzeb" głównego bohatera - bezimienny i niereligijny, w prostej trumnie, czego świadkiem będzie jedynie laborant Akademii Medycznej i kamera.

Pięć lat temu Krzysztof Zanussi nakręcił film "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową". Była to jednak tylko i wyłącznie gra aktorska. Tu też zobaczymy aktora, grającego jednak siebie, człowieka stojącego w obliczu śmierci. Wielu ludzi wiedząc o swojej nieuleczalnej chorobie odchodzi w ciszy, w izolacji od otaczającego ich świata zewnętrznego. Jerzy Nowak chce przy okazji zagrać swą pierwszą i ostatnią wielką, życiową rolę.

Film na pewno w trakcie powstawania i już po powstaniu będzie wzbudzać liczne kontrowersje. Będzie się mu zarzucać nieetycznośc, brak poszanowania dla ludzkiego ciała, brak szacunku dla umierającego człowieka. W epoce konsumizmu, pogoni za pieniądzem i doczesnymi zbytkami, taki film być może jednak pomoże choć na chwilę zatrzymać się i zastanowić nad sobą i nad istotą życia. Sądzę, iż film ten, będzie swoistym "reality show" z górnej półki, które uświadomi nam, że pomimo róznego statusu społecznego i materialnego, wszyscy wobec śmierci jesteśmy równi i wszystkich nas czeka jednakowy finał. Być może do finału dochodzić będziemy różnymi ścieżkami, ale moment kulminacyjny będze taki sam.

Najwięcej kontrowersji wzbudza chyba jednak życzenie aktora, aby po śmierci jego ciało stało się obiektem naukowym dla celów edukacyjnych studentów medycyny. Moim zdaniem, tą decyzją Jerzy Nowak udowodnił chęć służenia innym nie tylko swoim kunsztem aktorskim za życia, ale także chęć służenia samym sobą po śmierci. To nie jest niesmak i skandalizowanie. To bardziej szlachetność i przede wszystkim niezwykła odwaga.
21.08.05, 17:42



Komentarze:





DODAJ DO:         Wykop Wykop       dodajdo.com       dodajdo.com