Czyn partyjny Jurka Owsiaka
|
|

Mówi±c o spo³eczeñstwie obywatelskim Jerzy Owsiak podaje przyk³ad 20. rocznicy obalenia komunizmu i to w jaki sposób on i jego Orkiestra do ca³ej sprawy podchodz±, i jak podchodzi do tego m³odzie¿, która odwiedza Przystanek Woodstock: Zapraszamy Lecha Wa³êsê, Tadeusza Mazowieckiego, Stanis³awa Tyma. Siadamy, rozmawiamy. Okazuje siê, ¿e nikogo z tych m³odych ludzi nie interesuje, czym ¿yj± ci na górze, nikogo nie interesuje teczka z napisem "Bolek". Wszyscy pod scen± ¶piewaj± Wa³êsie i Mazowieckiemu "Sto lat", a Tymowi "£ubu dubu, niech nam ¿yje prezes naszego klubu”.
Fantastyczne spo³eczeñstwo obywatelskie! Które siê cieszy i robi swoje i… nic go nie interesuje. Zero w³asnego my¶lenia, zero w³asnego zdania, zero próby pojmowania rzeczywisto¶ci, próby odpowiedzenia sobie na pytanie: dlaczego jest jak jest, dlaczego po 20. latach od komunizmu nie jeste¶my bogatym spo³eczeñstwem, tylko ci±gle w ogonie, bieda tu, bieda tam, dlaczego ci±gle nie mo¿emy „uzdrowiæ” s³u¿by zdrowia? Nie my¶l - jed¼ na Woodstock, nie my¶l - wrzucaj do puszki, nie my¶l - id¼ do urny oddaj g³os, nie zastanawiaj siê nad wyborem! Wa³êsa, Mazowiecki wszystko jedno. £ubu dubu niech nam ¿yje prezes naszego klubu.
Za³atwimy wszystko czynem partyjnym
Znalaz³ siê w tym roku warszawski szpital, który odmówi³ przyjêcia sprzêtu od WO¦P, gdy¿ nie ma pieniêdzy na jego utrzymanie. Owsiak zareagowa³ i odpowiedzia³ szefowi placówki: Panie dyrektorze, ¿yczê panu, ¿eby pan uzdrowi³ polsk± s³u¿bê zdrowia, ¿eby tych pieniêdzy starcza³o na wszystko. Ale póki ich nie ma, to od 18 lat próbujemy wam pomóc, ¿eby¶cie pracowali, u¿ywaj±c bardzo dobrego sprzêtu.
Po¶piewajmy wiêc razem „Sto lat” tym wszystkim, którzy zajmowali siê t± s³u¿b± zdrowia przez ostatnie 20 lat. W koñcu m³odych ludzi nie obchodzi co tam na górze siê dzieje, czy bêdzie dobry czy z³y minister, dobra czy z³a ustawa, Bolek czy Lolek. W obywatelskim spo³eczeñstwie liczy siê czyn. I Owsiak dodaje: „Trudno, my ten sprzêt kupujemy, bo taki by³ plan naszego fina³u.” Typowa logika centralnego rozdzielnika.
Nie róbta co chceta
Media, has³o „Róbta co chceta”, zrozumia³y chyba zbyt dos³ownie. Nie zrozumia³y sloganu czynu partyjnego Jurka Owsiaka. Róbta co chceta, owszem, ale to, co chceta Owsiak. I nagle Owsiak wykrzywia siê i nie podoba mu siê tradycyjnie „Nasz Dziennik” i „Radio Maryja”, ale ju¿ tak¿e Polsat, który do akcji siê nie przy³±czy³, a „Fakt” pan Jurek nazywa „szmaciarzami”, bo gazeta o orkiestrze daje ma³ego newsa, tu¿ pod wielkim artyku³em o tym, ¿e kto¶ kogo¶ zabi³. To zestawienie to „szmaciarstwo”. Tak siê nie robi. I nie robi siê te¿ tak, jak zrobi³a „Wyborcza”, która zamiast daæ wielkie zdjêcie Owsiaka na pierwszej stronie, pisze o Finale dopiero na ósmej. To niedobrze! Bo Owsiak robi tu rzecz wielk±, niezwyk³±. Podkre¶la, ¿e nie jest sztuk± zrobiæ karnawa³ na brazylijskich pla¿ach, ale „Sztuk± jest zrobiæ karnawa³ brazylijski w zimê”. I wielki „Przystanek Woodstock” przecie¿ te¿. Wspaniale i kolorowo. Jak za komuny podczas festynu „Trybuny”.
A propos „Trybuny”. Szkoda, ¿e ju¿ jej nie ma. Pierwsza strona dziennika by³aby murowana.
Jurek Wasiukiewicz
13.01.10, 01:00
Komentarze:
Zobacz tak¿e:
Programy do obróbki-zdjêæ i video
Kard. Dziwisz: zmieniæ zarz±dy Radia Maryja i TV Trwam
Rekord WOŚP po raz kolejny
Ruszy³o nowe TanieLatanie.net
DODAJ DO:
Dodaj og³oszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj og³oszenie
numer 591 (02.02.2012)
numer 590 (26.01.2012)















