
Wierzejski nie musi przepraszać Michnika
MediaFM.net :: prasa
Poseł LPR Wojciech Wierzejski nie musi przepraszać Adama Michnika za słowa, że redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” był członkiem PZPR. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew Michnika. W uzasadnieniu wyroku sędzia podkreśliła, że od posła oczekuje się podawania prawdziwych informacji, ale jego wypowiedź o Michniku nie była zniesławiająca. Według sądu brak jest bowiem dowodu, aby ta wypowiedź wpłynęła negatywnie na reputację Michnika, a sam fakt członkostwa w partii nie jest równoznaczny dla opinii publicznej z nikczemnym postępowaniem.
Do zdarzenia będącego przedmiotem procesu doszło we wrześniu ubiegłego roku. Przed złożeniem przez Michnika pozwu w sądzie, jego adwokat wysłał do Wierzejskiego żądanie sprostowania tej nieprawdziwej informacji, na co nie dostał odpowiedzi. Wtedy redaktor naczelny Gazety Wyborczej złożył pozew, domagając się osobistych przeprosin i wpłaty 30 tys. zł zadośćuczynienia na Zakład dla Niewidomych w Laskach pod Warszawą. Od początku procesu pełnomocnik posła wnosił o oddalenie pozwu. Jak argumentował, Wojciech Wierzejski w swej wypowiedzi, która była „dynamiczną rozmową”, na myśli miał tylko to, że „ludzie KOR byli przedtem w PZPR”, a akurat Michnik w niej nie był, co – jak podkreślił mecenas – „mu się chwali”.
Wyrok nie jest prawomocny. Adwokat Adama Michnika zapowiedział apelację.
Źródło: PAP
30.05.07, 20:09
Komentarze:
DODAJ DO:
Wykop
Subskrybuj kanał RSS w wiadomościami MediaFM.net z działu prasa
Wierzejski nie musi przepraszać Michnika
|
|
Tomek Dzik
Poseł LPR Wojciech Wierzejski nie musi przepraszać Adama Michnika za słowa, że redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” był członkiem PZPR. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew Michnika. W uzasadnieniu wyroku sędzia podkreśliła, że od posła oczekuje się podawania prawdziwych informacji, ale jego wypowiedź o Michniku nie była zniesławiająca. Według sądu brak jest bowiem dowodu, aby ta wypowiedź wpłynęła negatywnie na reputację Michnika, a sam fakt członkostwa w partii nie jest równoznaczny dla opinii publicznej z nikczemnym postępowaniem.
Do zdarzenia będącego przedmiotem procesu doszło we wrześniu ubiegłego roku. Przed złożeniem przez Michnika pozwu w sądzie, jego adwokat wysłał do Wierzejskiego żądanie sprostowania tej nieprawdziwej informacji, na co nie dostał odpowiedzi. Wtedy redaktor naczelny Gazety Wyborczej złożył pozew, domagając się osobistych przeprosin i wpłaty 30 tys. zł zadośćuczynienia na Zakład dla Niewidomych w Laskach pod Warszawą. Od początku procesu pełnomocnik posła wnosił o oddalenie pozwu. Jak argumentował, Wojciech Wierzejski w swej wypowiedzi, która była „dynamiczną rozmową”, na myśli miał tylko to, że „ludzie KOR byli przedtem w PZPR”, a akurat Michnik w niej nie był, co – jak podkreślił mecenas – „mu się chwali”.
Wyrok nie jest prawomocny. Adwokat Adama Michnika zapowiedział apelację.
Źródło: PAP
30.05.07, 20:09
Komentarze:
DODAJ DO:
Subskrybuj kanał RSS w wiadomościami MediaFM.net z działu prasa
Praca w mediach
Dodaj ogłoszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj ogłoszenie
Dodaj ogłoszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj ogłoszenie
Tygodnik Medialny
numer 592 (09.02.2012)
numer 591 (02.02.2012)
numer 590 (26.01.2012)
numer 591 (02.02.2012)
numer 590 (26.01.2012)
Subskrybuj Tygodnik Medialny portalu MediaFM.net
Patronujemy:















