POPloty:
POPloty, TM nr 288
07.04.2006
POPloty, TM nr 287
30.03.2006
POPloty, TM nr 286
23.03.2006
POPloty, TM nr 285
16.03.2006
POPloty, TM nr 284
09.03.2006
POPloty, TM nr 283
02.03.2006
POPloty, TM nr 282
23.02.2006
POPloty, TM nr 281
16.02.2006
POPloty, TM nr 280
10.02.2006
POPloty, TM nr 279
02.02.2006
MediaFM.net :: POPloty
A propos jeszcze tego szczególnego dnia… Wiemy, że się czepiamy, więc tylko informujemy, że krakowska Planeta znacznie przyśpieszyła tempa po 21-ej… i że Polsat nadawał intelektualne pogawędki Wojewódzkiego i Ibisza. Gratulujemy wyczucia…
Pozostajemy jeszcze na krakowskim podwórku i powracamy do zapomnianych przez nas plastikowych lal. Lale rzeczywiście się przykurzyły, widać, że czas i wawelski smog je posunął. Widać brzydkie były, gdyż nie spełniły pokładanych nadziei i nie przyciągnęły przed radioodbiorniki Prawdziwych Ludziuff. W związku z tym redakcja wiadomej i jedynie słusznej stacji sięgnęła po bardziej wyrafinowane sprzęty i tym razem zamiast pejczy i kajdanek z misiem, wyciągnięto z szaf… mózgi. Jednak to nie koniec perypetii, gdyż mózgi trzeba obudzić! Nie wiemy czy to w podniesieniu słuchalności pomoże, ale będziemy dopingować.
A propos dopingu, to koleżankom i kolegom ww. stacji nieudała się (ta) ostatnia niedziela. Radyjo jak zawsze było nieprzygotowane (to wieloletnia tradycja kultywowana od dziada pradziada w krakowskich mediach, zwłaszcza publicznych). Wszystkim zdziwionym słuchaczom Radia Prawdziwych Ludziuff chcieliśmy przekazać tylko, że słuchali przekazu w mono z Łagiewnik, bo narodowy operator krakowskiej radiofonii publicznej wysłał wóz transmisyjny … pod kurię, żeby postał sobie jako atrapa. Dlaczego? Ano technicznie nie był przygotowany, do obsługi Łagiewnik, więc wysłano tamże inny niepełnosprawny dźwiękowo wóz. Ciekawe, kiedy zacznie się używać te reklamowane mózgi, zamiast lal w trakcie przygotowań do wielkich wydarzeń…
A przy Skwerze Wyszyńskiego szacowni zebrani siedzą z założonymi rękami. Bo jak tu ścigać pornografię, wszechobecną przemoc i chamstwo, kiedy nie ma przepisów wykonawczych. I pewnie szybko nie będzie, bo Ojczyzna gore, a stołki na obsadzenie czekają. Szanowni koledzy po fachu, można się zatem teraz wyrażać do woli, robić małpę do ekranu i napastować słownie politykierów. Z niecierpliwością czekamy na najbliższy odcinek Kuby Wojewódzkiego.
Rewolucja w eterze. Radiu TOK FM przybyła konkurencja ze strony Radia WAWA. Od tej pory rozgłośnia stawia na informacje. Rano nie ma już uśmiechniętej rodziny, tyko Poranny Ekspress. Przyznajemy szefom stacji order dobrego samopoczucia zadając jednocześnie zagadkę, która brzmi: ilu dziennikarzy i reporterów ma rozgłośnia?
I rzutem na taśmę, mała historyjka prosto z krakowskiego Reala. Jaki to przebój ostatnio tłucze ww. centrum handlowe, aby umilić czas zakupów swoim ukochanym klientom? „24.11.1994”. Jeśli ktoś pamięta dlaczego ten utwór powstał i teraz sobie uświadomi, że robiąc zakupy też znajduje się w hali… Życzymy udanych zakupów!
07.04.06, 09:06
Komentarze:
Zobacz także:
Eska TV w wersji beta już nadaje
DODAJ DO:
Wykop
POPloty
|
|
Tomek Dzik i Kuba Waj-Dzik
Za nami obchody śmierci papieża Jana Pawła II. Były wspomnienia, wzruszenia, modlitwa. Tak jak przewidywaliśmy kolana masowo gięły się politykom wiadomej proweniencji, w taki jednak dzień nie uważamy jednak, aby była to okazja do czepiania się. Jednak znaleźliśmy coś, czego można się czepić. Mianowicie (p)o(d)glądaliśmy sobie obchody rocznicowe w TV i po raz kolejny zaskoczyła nas niegospodarność Telewizji Vszystkich Polakuff (tej od dubidu, śpiewających fortepianów i innych takich). Otóż oglądając relację w TiVi Kraków i jednocześnie w TiViPi2 zauważyliśmy, iż to samo miejsce, te same osobistości (i naturalnie Osobistość) obsługiwana jest przez tą samą telewizję, ale jednocześnie przez różne kamery i różne ekipy realizacyjne tejże. Pomijając niemalże przedszkolny poziom realizacyjny jednej z nich, uważamy iż narodowy operator telewizyjny niewyraźnie nie lubi oglądać każdej wydawanej złotówki. Wnioskujemy zatem, iż abonament jest cokolwiek wysoki i zbyt regularnie płacony.
A propos jeszcze tego szczególnego dnia… Wiemy, że się czepiamy, więc tylko informujemy, że krakowska Planeta znacznie przyśpieszyła tempa po 21-ej… i że Polsat nadawał intelektualne pogawędki Wojewódzkiego i Ibisza. Gratulujemy wyczucia…
Pozostajemy jeszcze na krakowskim podwórku i powracamy do zapomnianych przez nas plastikowych lal. Lale rzeczywiście się przykurzyły, widać, że czas i wawelski smog je posunął. Widać brzydkie były, gdyż nie spełniły pokładanych nadziei i nie przyciągnęły przed radioodbiorniki Prawdziwych Ludziuff. W związku z tym redakcja wiadomej i jedynie słusznej stacji sięgnęła po bardziej wyrafinowane sprzęty i tym razem zamiast pejczy i kajdanek z misiem, wyciągnięto z szaf… mózgi. Jednak to nie koniec perypetii, gdyż mózgi trzeba obudzić! Nie wiemy czy to w podniesieniu słuchalności pomoże, ale będziemy dopingować.
A propos dopingu, to koleżankom i kolegom ww. stacji nieudała się (ta) ostatnia niedziela. Radyjo jak zawsze było nieprzygotowane (to wieloletnia tradycja kultywowana od dziada pradziada w krakowskich mediach, zwłaszcza publicznych). Wszystkim zdziwionym słuchaczom Radia Prawdziwych Ludziuff chcieliśmy przekazać tylko, że słuchali przekazu w mono z Łagiewnik, bo narodowy operator krakowskiej radiofonii publicznej wysłał wóz transmisyjny … pod kurię, żeby postał sobie jako atrapa. Dlaczego? Ano technicznie nie był przygotowany, do obsługi Łagiewnik, więc wysłano tamże inny niepełnosprawny dźwiękowo wóz. Ciekawe, kiedy zacznie się używać te reklamowane mózgi, zamiast lal w trakcie przygotowań do wielkich wydarzeń…
A przy Skwerze Wyszyńskiego szacowni zebrani siedzą z założonymi rękami. Bo jak tu ścigać pornografię, wszechobecną przemoc i chamstwo, kiedy nie ma przepisów wykonawczych. I pewnie szybko nie będzie, bo Ojczyzna gore, a stołki na obsadzenie czekają. Szanowni koledzy po fachu, można się zatem teraz wyrażać do woli, robić małpę do ekranu i napastować słownie politykierów. Z niecierpliwością czekamy na najbliższy odcinek Kuby Wojewódzkiego.
Rewolucja w eterze. Radiu TOK FM przybyła konkurencja ze strony Radia WAWA. Od tej pory rozgłośnia stawia na informacje. Rano nie ma już uśmiechniętej rodziny, tyko Poranny Ekspress. Przyznajemy szefom stacji order dobrego samopoczucia zadając jednocześnie zagadkę, która brzmi: ilu dziennikarzy i reporterów ma rozgłośnia?
I rzutem na taśmę, mała historyjka prosto z krakowskiego Reala. Jaki to przebój ostatnio tłucze ww. centrum handlowe, aby umilić czas zakupów swoim ukochanym klientom? „24.11.1994”. Jeśli ktoś pamięta dlaczego ten utwór powstał i teraz sobie uświadomi, że robiąc zakupy też znajduje się w hali… Życzymy udanych zakupów!
07.04.06, 09:06
Komentarze:
Zobacz także:
Eska TV w wersji beta już nadaje
DODAJ DO:
Praca w mediach
Dodaj ogłoszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj ogłoszenie
Dodaj ogłoszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj ogłoszenie
Tygodnik Medialny
numer 591 (02.02.2012)
numer 590 (26.01.2012)
numer 589 (19.01.2012)
numer 590 (26.01.2012)
numer 589 (19.01.2012)
Subskrybuj Tygodnik Medialny portalu MediaFM.net
Patronujemy:















