POPloty, TM nr 435
|
|

Po wielu miesiącach sądowo-cycatej batalii okazało się, że jednak można pokazywać na plaży walory, pod warunkiem, że nie gorszy to innych plażowiczów. Ponieważ starsze panie na plażach raczej nie bywają, oznacza to, że pokazywać można. Za nieszczęśnie ciąganymi po sądach posiadaczkami walorów wstawił się sam poseł LSD Jerzy Wenderlich. Może po wygranej batalii dadzą mu popatrzeć?
Popularny ostatnio Kazio Marcinkiewicz zaapelował do dziennikarzy o zakończenie nadmiernego zainteresowania osobą swoją, a przede wszystkim Nowej Kobiety Kaziowego Życia. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że powodem krzyku pijarowej rozpaczy było nadzianie się w Kaziowej sypialni na obiektyw Faktu. Długi i gruby obiekt - nie, to jest nie do pomyślenia.
Radio Zet nadal uparcie pracuje na konto systematycznego obniżania słuchalności we wszystkich możliwych zakątkach kraju. Nie dalej jak we wtorek dziennikarze z Żurawiej wyskoczyli z sensacją, jakoby aresztowano byłych prezydentów Płocka. W ślad za Zetką informacje ochoczo powtórzyły inne media, z tym, że wiadomość okazała się nieprawdziwa i poranną sensację radyja trafił szlag. Jak nasi szanowni Czytelnicy mogą się domyślić, żadnego dementi sensacyjnych informacji z kciuka wyciurkanych nie było, a jedynie przebąkiwano, że sprawę badają radiowi prawnicy. My czekamy na kolejne badania słuchalności.
Nowi dysydenci (pardon - derektorzy) w regionalnych ośrodkach telewizji już na dobre się rozgościli. Ba, niektórzy zdążyli nawet spotkać się z załogą i oznajmić na zebraniach (tak, tak, to autentyk), że primo - nie będzie podwyżek, due - nie będzie nowych etatów dla załogi serwisów informacyjnych, i po wtóre - że są otwarci na pomysły, bo nie znają się i tak na telewizji (choć nie są lukiernikami jak w centrali). Współczujemy koleżankom i kolegom, ale pocieszcie się - pół roku i karuzela stanowisk znów zostanie uruchomiona.
A zupełnie na marginesie - nasz znajomy chwalił się niedawno, że szykuje się na dyrektora na Woronicza. Co prawda przyznał, że się nie zna, ale "od czegoś trzeba zacząć". Może by nas to zdziwiło jeszcze kilka lat temu, ale w obecnym układzie, nic nas nie jest w stanie zadziwić.
Red. Rymanowskiemu goście jak nie podkładają świni na wizji, to uciekają jak kilka dni temu gen. Kiszczak. Chłop się wzburzył pytaniami i kazał wyłączyć kamery. Sugerujemy red. by może przywiązywać rozmówców przed programem? Wszak the show must go on.
W Nowej Hucie odbył się nowy kongres zliftingowanego PiSu. Było po amerykańsku, brawa, konfetti i cośtamcośtam. Wszystko w zasadzie nowe - tylko ten sam prezes, choć po wielodniowym SPA. A i byśmy zapomnieli - wykształciuchów (w tym chyba i nas) przeproszono. Lepiej późno niż wcale,
choć w tym wypadku to bez różnicy.
05.02.09, 23:07
Komentarze:
Zobacz także:
Chilli Zet wystartowało
Zdobywcy Eteru 2007: Perełka radiowa - zestawienie programów radiowych
Ruszyło nowe TanieLatanie.net
DODAJ DO:
Dodaj ogłoszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj ogłoszenie
numer 590 (26.01.2012)
numer 589 (19.01.2012)















