POPloty, TM nr 433
|
|

Jeszcze po naszych ubiegłotygodniowych POPlotach trwała inwazja niechcianych maili w Gazeta.pl. Niechciane maile były tak znienawidzone, że jako taki został potraktowany nasz mail do tamtejszego działu PR, na który, zgodnie z zasadami PR made in Poland, do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Po Warsiawie krążą ponoć plotki, że Agora poszukuje udanych informatyków. W swojej złośliwości zawsze możemy kogoś polecić. Tanio.
Nowy miłościwie panujący zarząd Telewizji Vszystkich (wszech)Polaków zarządził, iż w tym roku nie będzie transmisji rozdania Wiktorów. I słusznie. Bo po co transmitować, jak i tak najwięcej statuetek znów pozgarnia TVN? A i może jakiś Raczek znowu jakąś nagrodę dostanie?
To samo szefostwo Telewizji Vszystkich(wszech)Polaków zakręciło karuzelą w regionach i sześciu dyrektorów musi odejść i obejść się smakiem. Za to na ich stanowiska wskoczą profesjonaliści pełną gębą, bez związków z polityką i z odpowiednim stażem pracy w mediach. A łyzka na to: niemożliwe.
PiS tak pokochał TVN, że partia matka zaproponowała nawet utworzenie specjalnego studia podczas Konwentu. To może być poważne krok w przód w standardach obslugi imprez PiSowskich. Do tej pory dziennikarzom TVN24 w takich okolicznosciach musiało wystarczyc studio terenowe - na zewnątrz, za
drzwiami.
Redaktor Durczok obraził sie na wysoką komisję Wiktorów, bo dzięki niej, musi konkurować w tej samej kategorii z niejaką Cichopek Katarzyną (dla niewtajemniczonych podpowiadamy - to "aktorka"). Na komisję sie nie obraził za to wiecznie uśmiechnięty redaktor Kraśko, który chętnie stanie do rywalizacji z Cichopek. Jesli chodzi o uśmiech to Kraśko i tak przegrywa z kretesem z wymuszonym uśmiechem red. Mołek.
Z ostatniej chwili. Dotarliśmy do nowych kandydatów do nagrody Wiktory w kategorii duety - osobowość telewizyjna. Są to: Jola Rutowicz i jej konik, Janusz Palikot ze świńskim ryjem, Lech Kaczyński i TW Stokrota. Rywalizacja będzie ostra.
Nie będziemy oryginalni, jeżeli powiemy, że podglądamy konkurencję. Podglądamy a i owszem. W trakcie takiego jednego kukania i podglądania, załapaliśmy się na wypowiedzi możnych polskiej radiofonii, podsumowujących miniony rok w naszym nieszczęsnym eterze. Naszą szczególną ciekawość i niejako wesołość wzbudził szef muzyczny lecącego we wszelkich badaniach na pysk Radia Zet. Ów znawca playlist i muzyki podsumowywał wzdychając, postękując, cmokając i usilnie starając się zebrać myśli. Swoją drogą, nie wiedzieliśmy, że na Żurawiej też się dziwią, że powstał Chili Zet. No ale, jaki pan taki kram. I już.
22.01.09, 21:46
Komentarze:
Zobacz także:
TVN Warszawa w telewizji na kartę
Prezydent Lech Kaczyński obraża i grozi Monice Olejnik, a potem przeprasza
Eska TV w wersji beta już nadaje
Lato w TVN24
Wiktory 2008 rozdane
Ruszyło nowe TanieLatanie.net
DODAJ DO:
Dodaj ogłoszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj ogłoszenie
numer 590 (26.01.2012)
numer 589 (19.01.2012)















