MediaFM.net :: POPloty

POPloty


Tomek Dzik i Kuba Waj-Dzik, materiał video ARCH-KIFU
POPloty

Trochę zdziwiły nas zapytania od dobrych duszyczek z Podkarpacia: „A któż to jest ten Tenerowicz?”. A wcale nie ten Tenerowicz, tylko Krzysztof Tenerowicz, na lokalnym krakoskim grajdołeczku Pryszczatym zwany. A nie ma się co z pryszczów śmiać, bo owe pryszcze rodowodem z Ligi pochodzą, będącej obecnie na czele ligi władz partyjnych w telewizji publicznej. Otóż pytano nas któż to jest ten Pryszczaty, bo Pryszczaty w bitwie po władzę z Małopolski aż na Podkarpacie zaszedł i w tamtejszych radach programowych publicznego radia i telewizji będzie zasiadać. Na liczne głosy dobiegające z południowo-wschodnich rubieży, iż ów młodzian pojęcia nie ma, dementujemy: pojęcie ma, bo w krakowskim Radiu Prawdziwych Ludziuff gabinet ma i wygodny fotel ma. Więc skoro ma, to ani chybi musi się znać. A że na telewizji się nie zna? Z radiowych korytarzy wiemy, iż niedawno w gabinecie Pryszczatego pojawił się zestaw do odbioru telewizji cyfrowej. Więc skoro ma, to musi się znać i czerpać inspirację. Popatrzy, poprzerzuca kanały, zdrzemnie się w wygodnym fotelu. Jak na działacza od wszystkiego to w sam raz.

Agora rozpoczęła szumnie zapowiadane korporacyjne zwolnienia, a wiecie, że wtedy klimat nie teges i pracować się nie chce, bo i po co. Na efekty nie trzeba było długo czekać, bo już w kilka dni później doszło do paraliżu systemu pocztowego Gazeta.pl. Tym samym kolosa na Wyborczych nogach dopadł kryzys, tyle, że niemocy i partactwa. Teraz czekamy na kolejną falę zwolnień. Może tym razem wpadną na skrzynki jakieś sprośności z serwerowi admina?

A było przez pół roku tak pięknie. Politycy PiS mrugali do kamery stacji Waltera, że niby nie do nich mówią, ale kręćcie to i puszczajcie. A to się podłożyło komuś mikrofon, a to kolega z innej stacji zadał pytanie – było tak wesoło. I teraz to wszystko szlag trafi, bo politycy odtrąbili bojkot TVN i TVN24 i będą się łaskawie udzielać stacji (jakby robili łachę ITI). To może tradycyjnie Dziennikarz Roku do 24 godzin zaprosi ulubionego rozmówcę Palikota i posadzi naprzeciwko Jarka? Oglądalność murowana.

A nad Palikotem za prowadzenie pamiętnika i za wyzywanie min. Gęsickiej nagromadziły się czarne chmury. Dostał karę i zapewne się nią bardzo przejął. Jako że będzie miał teraz więcej czasu dla siebie, na pewno zakupiony wibrator się przyda.

A nasz miłościwie panujący premier wypoczywał w Dolomitach, podczas gdy cała Europa modliła się o gaz. Ciekawe czy szusując na nartach, robił to w swojej ulubionej czapce???

Tak oglądając patrzącego spod byka Jarosława Gugałę na naszym filmiku sprzed tygodnia, przypomnieliśmy sobie inną wesołą sytuację z udziałem sympatycznego skądinąd prezentera. A było to dawno, dawno temu, kiedy jeszcze nie było TVN-u, a Wiadomości na lewo i prawo mogły spokojnie trąbić, iż są liderem oglądalności i nawet Polonia 1 była im nie straszna. I to właśnie w Wiadomościach Jarosławowi Gugale przypadło powitać widzów w nowym, 1994 roku. A 1 dnia stycznia wiadomo – łapki się trzęsą, w ustach suszy, w głowie huczy, a setki klawiszy na stole realizacyjnym zdają się być przeszkodą nie do przeskoczenia. Pomimo upływu lat, pamięć o tamtym wydarzeniu jest nadal żywa, a mina kręcącego się nerwowo na stołku prezentera bawi kolejne pokolenia łaknących wspomnień i historii z YouTube`a. Powspominajmy i pobawmy się i my.



15.01.09, 22:00



Komentarze:





Zobacz także:
TVN Warszawa w telewizji na kartę
Eska TV w wersji beta już nadaje
iPhone 3G w Era GSM
Lato w TVN24
Rajd Elmot Remy transmisja na żywo
Zdobywcy Eteru 2007: Perełka radiowa - zestawienie programów radiowych
Przyjaciele Karpia 2007
Ruszyło nowe TanieLatanie.net


DODAJ DO:         Wykop Wykop       dodajdo.com       dodajdo.com