POPloty:

POPloty, TM nr 407
24.07.2008

POPloty, TM nr 406
17.07.2008

POPloty, TM nr 405
10.07.2008

POPloty, TM nr 404
03.07.2008

POPloty, TM nr 403
26.06.2008

POPloty, TM nr 402
19.06.2008

POPloty, TM nr 401
12.06.2008

POPloty, TM nr 400
05.06.2008

POPloty, TM nr 399
29.05.2008

POPloty, TM nr 398
22.05.2008


Księgowość internetowa




MediaFM.net :: POPloty

POPloty

Tomek Dzik i Kuba Waj-Dzik
POPloty

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich pod swoją obronę wzięło dziennikarzy pracujących dotąd przy ś.p. Puls Raporcie. Mierne wyniki oglądalnościowe, słaby poziom programu i niekończące się „docieranie” ekipy spowodowały, że nawet sam Murdoch mógł się zdenerwować i rozgonić całe towarzystwo. SDP krzyczy jednak o precedensie mogącym stać się przyczynkiem do „ograniczania wolności słowa i niezależności dziennikarskiej”. Tak sobie myślimy, że niebawem z Pulsu wyleci z siłą katapulty jakiś prominentny członek bądź członkowie dziennikarskiego stowarzyszenia. Jeśli jest inaczej, to czekamy na dalsze kroki SDP w kierunku obrony wywalanych często na zbity pysk dziennikarzy z większych i mniejszych redakcji, pracujących na lichych umowach zlecenie. Za dużo roboty, co?

Radiowa Jedynka jak zwykle musiała dać POPiS swoich politycznych upodobań, a mianowicie olała pogrzebowe przemówienie marszałka Sejmu Komorowskiego. Radio tłumaczy się wieloma względami niemożliwości, z usprawiedliwieniem, że przecież transmitowało przemówienia dwóch najważniejszych osób w państwie, czyli prezydenta i premiera. Nas w szkołach uczono, że drugim najważniejszym w państwie jest właśnie marszałek. Ale może my czegoś nie wiemy – wszak „z wielu względów niemożliwe” jest słuchanie przez nas Jedynki.

Polska żyje kolejnymi taśmami prawdy. Tym razem to Prezydent nagrał ministra spraw zagranicznych. „Przypadkowo” Dziennik dotarł do taśm i opublikował zapis rozmów kominkowych. Wynika z nich, że chłopcy nie darzą się zbytnią sympatią, ani też nie przebierają w artystycznych środkach wyrazowych. Czekamy zatem jeszcze na jakiś pojedynek rycerski na śmierć i życie.

Oberwało się Benedyktowi XVI. We Włoszech zbierane są podpisy pod petycją do papieża, by zrezygnował ze swego futra z gronostajów. Czekamy na kolejny apel, tym razem w sprawie menu Benedykta.

Trwa bojkot. W telewizjach rodziny Walterów zaczęto się pokazywać dawno zapomniane gwiazdy prawicy z Arturem Zawiszą na czele. Ciekawe, ile chłopcy PiSowcy wytrzymają bez kamer i gościnności ul. Wiertniczej.

Uaktywniło się zapomniane SLD. Napieralski rozpoczął tourne kolędnicze. W efekcie w państwowym szklanym okienku nic się nie zmieni, a Prezes Urbański wciąż będzie puchnął za abonamentowe pieniądze.

Ociec Derektor Ry(d)Zyk zarządził kolejną ogólnopolską zbiórkę pieniędzy, tym razem na odwierty. Zamierza wiercić i borować w toruńskiej ziemi w celu pozyskania gorących źródeł. Nie chcemy nic mówić, ale gorące podziemia z czeluściami piekielnymi nam się kojarzą. Niech ich wszyscy diabli?


24.07.08, 20:44


Zobacz także:
Zdobywcy Eteru 2007: Perełka radiowa - zestawienie programów radiowych


DODAJ DO:         Wykop Wykop       dodajdo.com       dodajdo.com