POPloty:

POPloty, TM nr 374
07.12.2007

POPloty, TM nr 373
30.11.2007

POPloty, TM nr 372
22.11.2007

POPloty, TM nr 371
15.11.2007

POPloty, TM nr 370
09.11.2007

POPloty, TM nr 369
01.11.2007

POPloty, TM nr 368
25.10.2007

POPloty, TM nr 367
18.10.2007

POPloty, TM nr 366
11.10.2007

POPloty, TM nr 365
04.10.2007


Księgowość internetowa




MediaFM.net :: POPloty

POPloty

Tomek Dzik i Kuba Waj-Dzik

„Naprawdę, nie dzieje się nic” – przekonywali komisję kultury prezesi mediów publicznych. Wezwani na dywanik stwierdzali, że nie znają „faktów prasowych”, a poza tym to spekulacje, brzydkie donosy, i takie tam "dyrdymały".

W polskiej historii na trwałe wpisał się gest Rejtana. W XXI wieku mamy godną następczynie. Nieustraszona Ela "nie rozdziobią nas" Kruk-i podczas przesłuchania dwóch prezesów publicznych mediów prawie oddała swe serce w obronie mediów. Nie pomogły nawet groźby Katarasińskiej-Sledzińskiej (tak, tej samej od łódzkiej stłuczki i uciekania od dmuchania w balonik), że naśle na nią straż marszałkowską. O Ela! zapewniała, że PO robi zamach na niezależność TVP. Jak podały agencje, wystąpienie O Eli! nie było nadawane w bajkowym paśmie TVP. Za takie mieszanie młodzieży i dzieciom w główkach, które mogły oglądać posłankę w czasie chronionym, należy się kara. Proponujemy minimum rok pracy w dzienniku Trybunie.

Polsat zaszalał po odejściu Lisa ze stacji. Solorz zafundował lifting Wydarzeń. Rozrzutność prezesa i dobre serce nie zna granic. Starczyło na nowy puder dla red. Gugały.

A propos. O jakim prezencie marzy Kinga Rusin pod choinkę? O futrze z Lisa.

Prezydent uaktywnił się w mediach. Zabrał na kanapę nowy nabytek Wiadomości – Yarka Kulczyckiego (to chyba z sentymentu do imienia) i mruczał do mikrofonu kilkadziesiąt minut. Yarek z widocznym skupieniem odczytywał pytania z kartek dostarczonych przez przyjaciół i znajomych „królika”. Energii i siły prezydentowi w kolejnych dniach wystarczyło, żeby poczekać na samolot rządowy, bowiem premier Tusk (tak, ten sam, który miał latać rejsowymi lotami) raczył udać się na Śląsk. Chłop po takim tygodniu, pewnie znów zaszyje się na dobre w Pałacu, ku naszej rozpaczy.

W ramach przyjaźni krakosko-warsiawskiej, od 9 grudnia obie stolyce oddalą się się od siebie o kolejne 5 minut. Przynajmniej według torowo-przestrzennych wyliczeń PKP. Jeszcze kilka korekt i przewoźnik będzie musiał dopiąć drugi wagon w wersji Wars. O kuszetkach nie wspominając.

Za nami już pierwszy Niedźwiedzi występ na antenie Złotych Przebojów. Było szybko, odżinglowanie i jak to w skomputeryzowanych polskich stacjach XXI wieku bywa – umontowane co do sekundy. Z niecierpliwością i z właściwymi dla siebie fałszywymi uśmiechami wyczekujemy styczniowej listy przebojów. Te retransmitowane łączenia z Amsterdamem to dopiero będzie coś.

Tymczasem w ubiegły łykend w Radiu Prawdziwych Ludziów lały się kropelki. Późną niedzielną nocą ktoś zakrzyknął: basta! To był odtwarzacz, który dostał kropelkowych torsji i jął się przycinać i zacinać – na domiar złego w trakcie programu legendy krakowskiej radiofoniii. Po krótkiej reanimacji i przeczyszczeniu pozostałości kropelek (które podobno były jeszcze z imprezy „z wczoraj”), program kontynuował się bez zarzutu. My tez już mamy dość kropelek. W każdym razie wszystkim Andrzejom sto lat!

Posłuchaj "Kropelki"


07.12.07, 00:51


Zobacz także:
Zdobywcy Eteru 2007: Perełka radiowa - zestawienie programów radiowych
Ruszyło nowe TanieLatanie.net


DODAJ DO:         Wykop Wykop       dodajdo.com       dodajdo.com