POPloty, TM nr 365

I o to staje się: już w sobotę startuje długo wyczekiwana przez nas perełka informacyjna pod hasłem TVP Info. Rewolucji w telewizorni jednak nie będzie, będzie zatem tak jak było, tyle, że pod inną nazwą. A z przecieków wiemy, że już niebawem na Placu Powstańców zaczną montować klimatyzację…
A teraz mini-lekcja języka polskiego dla pewnych kałamarzy z konkurencyjnego wirtualnego portaliku. Tematem lekcji będzie słówko „kilka”, używane przez pewnych kałamarzy w odniesieniu do publikacji po „kilku” (słownie: dwóch) dniach na swoich łamach „niskiej wagi, nieistotnego newsa”, bez podania naszego znakomitego źródła. Jak podaje „Słownik języka polskiego PWN”: kilka - zaimek oznaczający w sposób przybliżony liczbę większą niż 2 i mniejszą niż 10. Dla ostrzeżenia dodamy, że „kilka” to także mała ryba morska, mająca wzdłuż brzucha ostry pas łusek.
A znacie to? Przychodzi Czerwony Kapturek do babci i pyta: „Babciu, a czemu masz takie duże oczy?”. Babcia odpowiada: „Bo szukam dowodu od trzech dni…”.
Nie będziemy żartować już na temat babci, żeby zabierać jej dowód, bo za takie pooczucie humoru niektórzy będą się tłumaczyć. Za to tłumaczyć się nie będzie np. taki marszałek Dorn, który wybuduje płot wokół Sejmu za jakies pięć melonów. To bardzo dobry pomysł, mamy nadzieję, że będzie zamykany na klucz i ktoś go w końcu zgubi podczas posiedzenia Sejmu…
Odliczamy również do startu reanimowanej TV Puls. Zarząd stacji jak zwierzył się pewnej gazecie, nie miał czasu pomyśleć nad nową nazwą. Tak myślimy sobie, że milionom Murdocha dobrze to nie wróży…
Specjalnością flagowych dzienników telewizyjnych od kilku dni stało się niepotrzebne szwędanie po studiu. Redaktorowi Kajdonowiczowi w weekendowych Faktach TVN zabrano wygodne krzesełko i kazali zwiedzać każdy kąt dużego studia. Red. Werner w tym czasie siedziała wygodnie na krzesełku. Z POPgłosek słyszeliśmy, że TVN w ten sposób oszczędza na krzesłach… Nie inaczej przez chwilę było w Wiadomościach TVP, gdzie pogodynek w rozmowe z niejaką red. Wysocką latał po studiu zamiast siąść na… krześle. Z pomysłu na razie zrezygnowano. Z latania po studiu nie skorzystają na razie Wydarzenia – tam jak nam doniesiono – ostatnich dwóch prezenterów dziennika przyklejono na stałe do stołków, aby nie uciekli…
Zaglądamy jeszcze na chwilkę na Woronicza 17. Tam niecodzienny przebieg miał program Forum z red. Lichocką. Program zdejmowano i przywracano. A gdy wyemitowano, red. Lichocka doznała mistycznego objawienia – słyszała głosy, które kazały jej kończyć pewne tematy. Lichocka zgrabnie więc przechodziła z tematu na temat. I jak tu nie wierzyć w cuda?
Powróćmy jeszcze na chwilę do odchodzącej w niepamięć TVP3. My nie wiemy jak tam będzie z wolnością wypowiedzi, w każdym razie mamy obawy co do ewentualnych represji spadających na dziennikarzy stacji. Za każdą postacią zasiadającą za prezydialnym stołem czai się bowiem jeszcze jedna postać – cichocienny towarzysz. Cichocienni towarzyszą zarówno dziennikarzom jak i gościom. Robią to samo co oni, gestykulują jak oni, nie odstępują ich na krok. Oto zadanie dla wyjaśnienia dla kolejnej komisji śledczej. Albo Strefy 11. Albo pana Zenka, oświetleniowca.
04.10.07, 21:27
Zobacz także:
Eska TV w wersji beta już nadaje
iPhone 3G w Era GSM
Zdobywcy Eteru 2007: Perełka radiowa - zestawienie programów radiowych
TVP Info wystartowało
Kościerzyna: Radio Weekend na 100,7 MHz już gra
DODAJ DO:
numer 424 (20.11.2008)
numer 423 (13.11.2008)
Radio Kraków S.A.: Przedstawiciel Handlowy
Radio Kraków S.A.: Dziennikarz
Domeny.pl: Programista aplikacji internetowych













