O. Rydzyk: to jest prowokacja i manipulacja

Tuż przed godziną 18.00 tygodnik Wprost zamieścił na swoich stronach internetowych informację o szokujących wypowiedziach o. Tadeusza Rydzyka w Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Informacja przedstawiona przez Wprost bardzo szybko zaczęła być cytowana przez inne media, tym bardziej, że niedziela była dniem XV Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Szybko zareagował też o. Rydzyk. Przed godz. 22.00 na antenie Radia Maryja pojawił się jego pierwszy telefoniczny komentarz, w którym określił całą sprawę jako prowokację i dzieło szatana. Zapewnił, że jego intencją nie było obrażanie pary prezydenckiej, a swoje ostre wypowiedzi określił jako "oparte na retoryce". Ojciec dyrektor wracał w tym czasie z Częstochowy i z wypowiedzi wynikało, że nie zna dokładnie publikacji Wprost:
Ojciec Tadeusz Rydzyk (część 1)
Około północy na antenie Radia Maryja pojawił się jeszcze jeden, szerszy już komentarz ojca dyrektora, dotyczący sprawy nagrań. Tym razem "prowokacja" została zamieniona na "manipulację". Zaprezentowane przez Wprost wypowiedzi określił jako wyrwane z kontekstu i pozbawione sensu, zaś działania dziennikarzy atakujących Radio Maryja porównał do praktyk Lenina i Goebbelsa. Ojciec Rydzyk wspomniał, że dwa tygodnie temu na antenie radia zaprosił premiera Kaczyńskiego na wczorajszą pielgrzymkę. Premier wyraził chęć uczestnictwa, co zdaniem ojca dyrektora było zachętą do zmanipulowania nagrania. W swoim wystąpieniu Rydzyk wytłumaczył, dlaczego nie pozwolił na uczestnictwo w pielgrzymce dziennikarzy spoza swoich redakcji:
Ojciec Tadeusz Rydzyk (część 2)
14.07.07, 15:56
DODAJ DO:
numer 405 (10.07.2008)
numer 404 (03.07.2008)
Domeny.pl: Programista aplikacji internetowych
MediaFM.net: dziennikarz












