MediaFM.net :: kulturałki

Abouna znaczy ojciec


Tomek Dzik
Abouna znaczy ojciecW najbliższy czwartek 26 kwietnia w Auli Biblioteki Głównej Uniwersytetu Gdańskiego przy ul. Wita Stwosza 53 odbędzie sie kolejne spotkanie filmowe z cyklu "Francuskie rendez-vous". Film który będzie można zobaczyć ma na celu zmianę stereotypu myślenia na temat ludzi Afryki. Pochodzący z Czadu film "Abouna" w reż. Mahamata-Saleha Harpuna ma pokazać Czarny Kontynent jako miejsce, które nie jest rezerwatem, tylko areną codziennych problemów, trosk i zmagań, podejmowanych przez ludzi, którzy ubierają sie podobnie jak my.

"Abouna" znaczy "ojciec". Bohaterami filmu są piętnastoletni Tahir i ośmioletni Amine. Pewien poranek miał być dla nich piękny. Chłopcy cieszyli się na myśl o piłkarskim meczu, w trakcie którego ich ojciec miał być sędzią. Tymczasem okazuje się, że ojciec zniknął bez śladu. Nie ma go w domu, ani nie pojawia się na boisku. Nie ma go w pracy – co więcej, jak twierdzi jego szef, nikt go tam nie widział od dwóch lat! Tahir i Amine plączą się po mieście w poszukiwaniu ojca. Odwiedzają miejsca, w których miał zwyczaj bywać. Często znajdują schronienie w sali kinowej. Pewnego wieczoru zdaje im się, że rozpoznali swojego ojca na ekranie. Postanawiają więc ukraść kopie filmu.

Czy im sie to uda? Jak potoczą się dalsze ich losy? O tym w czwartek o godz. 20.00. Na projekcję zapraszają Ośrodek Alliance Française w Gdańsku oraz Dyskusyjny klub Filmowy Uniwersytetu
Gdańskiego „Miłość Blondynki”.
25.04.07, 12:03



Komentarze:





Zobacz także:
iPhone 3G w Era GSM


DODAJ DO:         Wykop Wykop       dodajdo.com       dodajdo.com

Subskrybuj kanał RSS w wiadomościami MediaFM.net z działu kultura  kanal rss