
Prof. Jan Miodek posądzany o współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa
MediaFM.net :: kulturałki
Ta wiadomość wstrząsnęła stolicą Dolnego Śląska: dziennikarz i reżyser Grzegorz Braun powiedział w Polskim Radiu Wrocław, że nazwisko profesora Jana Miodka jest na liście tajnych współpracowników komunistycznej policji politycznej. Profesor przyznał, że przed i po wyjeździe do Niemiec spotykał się z funkcjonariuszami służb specjalnych i „jak idiota” podpisał sprawozdanie. Oświadczył, że jego sumienie jest czyste. Dodał, że spodziewał się ataków, gdyż wraz z kilkoma wrocławskimi naukowcami wystąpił przeciwko lustracji pracowników wyższych uczelni. – Zaczyna się moje piekło – powiedział Miodek.
Doktor Łukasz Kamiński z Instytut Pamięci Narodowej zapewnia, że w znanych mu materiałach nie ma niczego na temat prof. Miodka. Podobnego zdania jest szef wrocławskiego IPN Włodzimierza Suleja, który twierdzi, że w instytucie nie ma żadnych dokumentów potwierdzających, że prof. Miodek współpracował z tajnymi służbami PRL, mogą być jednak w zbiorze zastrzeżonym w Warszawie. – Ja nie mam dostępu do tego zbioru. Jak pan Braun je zdobył, nie wiem – powiedział Suleja.
Jan Miodek jest dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego; członek Komitetu Językoznawstwa Polskiej Akademii Nauk i Rady Języka Polskiego. Od 20 lat prowadzi w telewizji publicznej program „Ojczyzna polszczyzna”.
Źródło: IAR, fot. TVP
21.04.07, 01:13
Komentarze:
Zobacz także:
Zdobywcy Eteru 2007: Perełka radiowa - zestawienie programów radiowych
DODAJ DO:
Wykop
Subskrybuj kanał RSS w wiadomościami MediaFM.net z działu kultura
Prof. Jan Miodek posądzany o współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa
|
|
Tomek Dzik
Ta wiadomość wstrząsnęła stolicą Dolnego Śląska: dziennikarz i reżyser Grzegorz Braun powiedział w Polskim Radiu Wrocław, że nazwisko profesora Jana Miodka jest na liście tajnych współpracowników komunistycznej policji politycznej. Profesor przyznał, że przed i po wyjeździe do Niemiec spotykał się z funkcjonariuszami służb specjalnych i „jak idiota” podpisał sprawozdanie. Oświadczył, że jego sumienie jest czyste. Dodał, że spodziewał się ataków, gdyż wraz z kilkoma wrocławskimi naukowcami wystąpił przeciwko lustracji pracowników wyższych uczelni. – Zaczyna się moje piekło – powiedział Miodek.
Doktor Łukasz Kamiński z Instytut Pamięci Narodowej zapewnia, że w znanych mu materiałach nie ma niczego na temat prof. Miodka. Podobnego zdania jest szef wrocławskiego IPN Włodzimierza Suleja, który twierdzi, że w instytucie nie ma żadnych dokumentów potwierdzających, że prof. Miodek współpracował z tajnymi służbami PRL, mogą być jednak w zbiorze zastrzeżonym w Warszawie. – Ja nie mam dostępu do tego zbioru. Jak pan Braun je zdobył, nie wiem – powiedział Suleja.
Jan Miodek jest dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego; członek Komitetu Językoznawstwa Polskiej Akademii Nauk i Rady Języka Polskiego. Od 20 lat prowadzi w telewizji publicznej program „Ojczyzna polszczyzna”.
Źródło: IAR, fot. TVP
21.04.07, 01:13
Komentarze:
Zobacz także:
Zdobywcy Eteru 2007: Perełka radiowa - zestawienie programów radiowych
DODAJ DO:
Subskrybuj kanał RSS w wiadomościami MediaFM.net z działu kultura
Praca w mediach
Dodaj ogłoszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj ogłoszenie
Dodaj ogłoszenie
Aktualne oferty:
Grupa mediafm.net: Dziennikarz (od kwietnia 2012 r.)
mediafm.net: Dziennikarz - praktykant (studenci)
Dodaj ogłoszenie
Tygodnik Medialny
numer 592 (09.02.2012)
numer 591 (02.02.2012)
numer 590 (26.01.2012)
numer 591 (02.02.2012)
numer 590 (26.01.2012)
Subskrybuj Tygodnik Medialny portalu MediaFM.net
Patronujemy:















